STARY29.06 18:56
Voila;
@MAIA14
Maiu, czytałem u Józka Monety, ze w związku z zaistniałym skandalem postulowałaś likwidację "Wprostu".
Korzystając z okazji mam więc pytanie; czy według Ciebie należałoby zlikwidować i inne, paserskie media, które w ostatnim 25-leciu żerowały na nie w pełni legalnych podsłuchach?
Przez delikatność nie wspominam które to...:)))
Serdeczności
YASSA
@AUTOR
Wielce Szanowny Panie Stary, bardzo pięknie napisane; "niech rzuci kamieniem ten, który jest bez winy".
A jeśli już jesteśmy w tej konwencji, to ze swej strony dodałbym jeszcze; "nie czyń drugiemu co Tobie nie miłe":)))
Przyzna Pan, że bez winy jest - rzucający kamieniem - pan profesor Balcerowicz, który zarzeka się, że w ujawnionych nagraniach omawiany był poważny - gwałcący konstytucję oraz podstawy demokracji - deal polityczny pomiędzy prezesem NBP a Ministrem Spraw Wewnętrznych.
Pomijając już ordynarny, absolutnie prywatny interes pana ministra Sławomira Nowaka.
Nie jest to więc jedynie uwypuklana przez Pana banalna kwestia "karczemnego języka"
Ponadto ciekaw jestem, czy pan Stefan Bratkowski odnosi cytowaną naukę;
"nie wolno posługiwać się źródłami informacji, opartymi na przestępstwie, a takim jest nielegalny i nieuprawniony podsłuch. Podsłuch mogą instalować jedynie organy ścigania za zgodą sądu, a kontrwywiad musi uzyskać późniejszą urzędową autoryzację dla działań tego rodzaju. Publikacja informacji, choćby najatrakcyjniejszych, jeśli pochodzą z przestępstwa, jest sprzeczna z zasadami kodeksu Międzynarodowej Federacji Dziennikarzy, nie mówiąc już o kodeksie karnym.", tylko do bieżącej sytuacji, czy również do innych, licznych afer podsłuchowych III RP?
Np. tej wynikłej z podsłuchu zainstalowanego przez dziennikarzy TVN w pokoju sejmowym pana posła Lipińskiego?
Nie wie Pan przypadkiem?:)))
Pozdrawiam serdecznie
YASSA
@YASSA
Wymyśl coś lepszego od podważania MFD. Co zaś do podsłuchu "w pokoju sejmowym Lipińskiego", to podejmujesz próbę relatywizowania bez znajomości faktów. Żenua.
Bawisz się sam.
STARY
@STARY
Ależ Drogi Panie Stary,
jakżebym śmiał cokolwiek podważać! Tym bardziej reguły.
Bo my tu chyba o nich rozmawiamy, a nie Regułach; przystanku WKD na trasie Warszawa - Podkowa Leśna.
Co zaś tyczy żenua...
Sprawdziłem; fakty przedstawiają się następująco; panowie redaktorzy Sekielski z Mrozowskim (oczywizda, bez zgody pana Lipińskiego i odpowiednich organów) dyskretnie zainstalowali w pokoju sejmowym kamerki oraz mikrofony.
Co wyczerpywało kodeksowe znamiona czynu karalnego. Niejednego czynu karalnego.
Znaczy się popełnili przestępstwo. Jak mawia Maia14 - normalny kryminał.
Po opublikowaniu zdobytego w ten sposób materiału ZG SDP zaapelował (odnosząc się do etycznej strony metod) o powstrzymanie się od tak kuriozalnego angażowania się swoich członków w politykę.
Na co niemal natychmiast zareagował Honorowy Prezes Stowarzyszenia - pan Stefan Bratkowski - histerycznie nazywając oświadczenie haniebnym.
Wygląda więc na to, ze dla Pana Honorowego Prezesa reguły to rzecz względna.
To dopiero jest Żenua, przez duże Ż.:)))
Pozdrawiam serdecznie
YASSA
@YASSA
Trudno. Za natręctwo i manipulowanie faktami. Blok.
No cóż Drogi Panie Stary;
Rozpoznam, zaatakuje, pózniej się rozproszę.
Nawet jeśli zniknę zwyciężę potem!
Mam cierpliwość drzewa, walczę jak trzcina.
Oliwa sprawiedliwa i dziób pingwina!
Doczekam i tego...
Literatura; http://stary.salon24.pl/591696,reguly

