37
BLOG
Damięcki i Olbrychski spotkali się w "Teraz My". Olbrychski stwierdzil wielokrotnie, że nie ma nic do zarzucenia Damięckiemu. Mówił wiele słów trafnych i światłych. Mówił o zgodzie, o nie babraniu się w teczkach sbckich. Mówił, żeby nie wrzucać granatu do szamba. Cóż jednak z tego skoro w społeczeństwie istnieje wcale prężna grupa sfrustrowanych, którzy pragną osądzić wszystkich dookoła tylko nie siebie. Rzecz jasna nie wolno nam relatywizować i usprawiedliwać Damięckiego. Pochlał spowodował wypadek, zabrali mu prawko i zaproponowali współpracę. Podobne działanie prowadzi policja, dając możliwośc wybaczenia win w zamian za współpracę z organami, a w przypadkach mało istotnych nawet i win zmazanie. Czym więc się rózni kapowanie gangstera na gangstera od kapowania aktora na aktora? Cóż jest nam brzydkie i podłe, donoszenie czy też pozycja donoszącego i tego na którego się donosi. W pierwszym przypadku powinno się stanowczo zabronić informowania policji o popełnieniu przestępstwa (za brak takiej informacji można w niektórych przypadkach odpowiedzieć przed sądem). W tym drugim, nalezy sobie powiedzieć, że PRL jako państwo działało przeciwko ewentualnym opozycjonistą i to państwo zbierało informacje od obywateli, a dokładnie to samo robi policja zbierając informację o potencjalnych przestępcach. Inną sprawą jest to, że frustraci chcą być sędziami w każdej sprawie byleby tylko cudzej. Damięcki donosił na Olbrychskiego, a Olbrychski mu winy wybacza, nic to, znajdą się tacy którzy i tak będą Damięckiego atakować, że donosił. Nie ma tutaj znaczenia, że nie donosił na nich, a osoba na którą donosił nie ma nic przeciwko. Chodzi więc o zbudowanie sobie horacjańskiego pomnika czyli najprosćiej w świecie udowodnienie, że myśmy sprawiedliwi. Kiedyś ktoś opowiadał mi anegdotę; Pewna dama, została złapana przez pewnego kawalera, który miał ja zmusić do obycia kilku stosunków. Damie podobało się niezmiernie, i była zadowolona. Pewien ksiądz który dowiedział, się o calej sytuacji zlożył donos do sędziego. Sędzia z którym braciszek był w komitywie skazał rzekomego "gwałciciela", pomimo protestów kobiety.


Komentarze
Pokaż komentarze