"Jeśli ktoś nie zgadza się z czyjąś opinią, to niech napisze polemikę, a nie żąda skazania."
Nic dodać, nic ująć. W czasach mojej młodości funkcjonował taki slogan "użycie siły obnaża niższość intelektulaną". Do Michnika pasuje, jak ulał. Gdy brakuje mu argumentów, pozywa oponenta - pieniedzy na adwokatów ma przecież dość.
Zapomniał wół, jak cielęciem był - kiedyś Michnik był słaby wobec reżimu, który zamykał go do więzienia, dziś silny finansowo sam używa sądów do dławienia opinii, które mu nie pasują. Kaczyński ma rację, że trzeba z tym skończyć.


Komentarze
Pokaż komentarze (12)