9 obserwujących
84 notki
34k odsłony
  232   4

Tęsknota po ZSRR.Były Esbek został satanistą

Ruska jaczejka umieściła toto na bannerze, zatem to nie tylko przemyślenia emeryta resortowego, ale i niedoszłej stroicielki pianin z Kalisza, mającej czelność podpisywać swoje bolszewickie kocopały ksywką Patria

Jeszcze w czasach Gomułki (ksywa partyjna Wiesław) powszechnie wiadomo było, że najtwardsi i najbardziej zajadli członkowie komunistycznej partii (PZPR) na co dzień zwalczający Kościół tak naprawdę posyłali swoje dzieci do Komunii. Co prawda robili to często po cichu tak, by pospólstwo nie dowiedziało się o ich faktycznej wierze.

Zawsze jednak myślałem, że dotyczyło to tylko marginesu. Że ci, którym sowieci powierzyli nadzór nad Polakami są ideowymi komunistami. Co prawda ze względu na ustawiczne walki frakcyjne i odchodzenie co rusz od nowych błędów i wypaczeń była to raczej zbieranina bezideowców, niemniej w szeregach ich pretorianów nie spodziewałem się odnaleźć nawet cienia jakiegokolwiek wyznania.

A tu ZONK!

Stary emeryt resortowy dzisiaj samorzutnie obsadzony na odcinku „blogowanie” wali rozpaczając po ZSRS:

Coraz więcej ubywa zdrajców.

W końcu spotka ich kara, pójdą do piekła.

Zmarł „główny architekt” rozpadu ZSRR 19.06.2022.

Były sekretarz stanu RSFSR i bliski współpracownik byłego prezydenta Rosji i zdrajcy Borysa Jelcyna, Giennadij Burbulis został w końcu zabrany przez szatana i czorta do piekła w wieku 77 lat.

Poinformował o tym Interfax jego sekretarz prasowy Andrey Markov.

Według niego śmierć zdrajcy pseudo komunisty Burbulisa była nieoczekiwana.

„Nie był chory, czuł się świetnie i właśnie wziął udział w IX Global Baku Forum, które omawiało kwestię Zagrożenia dla Globalnego Porządku Świata” – powiedział Markov.

Te wiadomości zostały również potwierdzone przez siostrzenicę zdrajcy, Julię Burbulis dla agencji TASS.

Ten zdrajca własnego kraju Burbulis pełnił funkcję pierwszego wicepremiera Rosji w latach 1991-1992, a także miał stanowisko sekretarza stanu RSFSR.

To on uczestniczył w organizacji spotkania Białowieskiego, podczas którego samozwańczy "przywódcy" Rosji, Ukrainy i Białorusi postanowili zdradzić własną ojczyznę i zakończyć istnienie ZSRR.

On jest jednym z wielu zdrajców ZSRR.

Po przekętym zdrajcy i ochlapusie jelcynie którego belzebub zabrał lata temu , to 10 maja wyszło na jaw, że do diabła poszedł też pierwszy prezydent Ukrainy Leonid Krawczuk. a 4 maja tego samego roku poinformowano że szlag trafił byłego przewodniczącego Rady Najwyższej Białorusi Stanisława Szuszkiewicza.

Po mało piekło kompletuje sobie tych wszystkich łotrów którzy pełnili najwyższe pozycje w strukturach ZSRR i zdradzili państwo na rzecz obcych mających za główny cel rozbicie Rosji tak jak to już wcześniej zrobili z Jugosławią.

(tekst oryginalny - HD)


                           image

Oto jak wygląda światopogląd emerytowanego esbeka. I chociaż od rozwiązania tej peerelowskiej jaczejki minęły już 32 lata ten „bloger” nadal zionie miłością do ZSRS!

Co więcej, ten niegdysiejszy boriec ateizma zupełnie na poważnie pisze, że ludzie, którzy doprowadzili do częściowego rozpadu Imperium Zła trafili do piekła.

Emeryt resortowy wierzący w piekło, belzebuba, czorta i szatana!

Czyżby to był jakiś przedstawiciel sekty satanistów???

Dziwne, bo przecież jego wieloletni szef Kiszczak okazał się po śmierci wierzącym i leży na prawosławnym cmentarzu. Nawiasem mówiąc to jedna z wielu poszlak wskazujących na to, że „Czesław” był matrioszką.

Jaruzelski z kolei przed śmiercią miał pojednać się z Bogiem. Efekt – katolicki pogrzeb.

Tymczasem stary emeryt resortowy nadal zionie siarką… I grozi piekłem!

Za to, że rozpadł się jego umiłowany Związek Sowiecki!!!!

Czy można nie tylko w necie, ale i w realu wskazać większego idiotę???

Oto na czym (kim to za dużo powiedziane) opiera się kremlowska dezinformacja w Polsce.

Na starych, zapyziałych arcydebilach resortowych ciągle jeszcze miłujących Imperium Zła.

Czy dlatego, że wtedy byli kimś?

To wielce prawdopodobne. Esbek, szczególnie w mrocznej dobie jaruzelskiej smuty, znaczył wiele więcej, niż sędzia czy prokurator nie mówiąc już o sekretarzu do stopnia komitetu miejskiego włącznie.

I to przejawiało się przede wszystkim w żołdzie oraz dostępie do mieszkań i talonów na samochód. A także w posiadaniu realnego immunitetu, pozwalającego zatuszować dowolną zbrodnię (Piotrowski był wyjątkiem. Ale Piotrowski i spółka musieli zostać poświęceni, bowiem ich próba złamania niepokornego księdza zakończyła się bestialskim mordem, o którym stało się zbyt głośno).

Dzisiaj ta warstwa żyje na poziomie dobrze uposażonego emeryta. Zwykłego emeryta. Dzięki PiS znikło im jednak jedno zero na końcu wypłaty.

Marzą więc o czasach, gdy będąc ponad prawem ustawiali innych w swoim najbliższym otoczeniu czy nawet, jak bywało po 1983 r., wstawiając swoje żony czy ledwie pełnoletnie dzieci do rozkwitających wszędzie jak Polska długa i szeroka firm polonijnych.

Tam nie musiały robić nic. Ważne były bowiem plecy tatusia. Za to ich zarobki były często większe, niż resortowe.

I nieważne, że firmy te wyjątkowo mocno przestrzegały polskich przepisów.

Każdy, szczególnie zaś polska dyrekcja takiej firmy zdawała sobie sprawę z istnienia starego przysłowia:

- gdy się chce psa uderzyć kij zawsze się znajdzie.

Nieliczni oporni miękli zwykle już na początku trzeciego miesiąca kontroli prowadzonej przez inspektorów lokalnej skarbówki.

I taka padlina mentalna ma czelność nazywać się Polakiem.

Co podchwytuje kremlowska propaganda by trąbić, że w Polszczie Putina ljubjut. Tylko władza jest nie teges…

Więc za przykładem Ukrainy trzeba będzie denazyfikować państwo, którego obywatele pragną znaleźć się z powrotem w objęciach rosyjskiego niedźwiedzia.

Te polskojęzyczne ścierwa udające Polaków dają pretekst do kolejnej ruSSkiej interwencji.

Taka naprawdę jest rola „polskiego” portaliku, na którym to „prawdziwi polacy” kulturalnie wymieniają między sobą poglądy, co wmawiano przez lata nieświadomym stanu rzeczy blogerom.

20.06 2022

Ps. Żalowi po ZSRS towarzyszą bluzgi pod adresem Polski, Ukrainy oraz Państw Bałtyckich:

Spójrzmy, kto dziś sprawuje władzę w Polsce, na UPA padlinie, na Litwie, Łotwie i w Estonii !!!

We wszystkich tych krajach rządzą ludzie o ideologii neonazistowskiej, popierają ludobójstwo reżimu kijowskiego na ludności rosyjskojęzycznej, wspierają banderowców i wojnę na Ukrainie przeciwko tym którzy nie godzą się na rządy neobanderowców i nazistów. Nie godzą się by w ich kraju pluto na groby ojców wyzwolicieli Ukrainy od nazistowskiej zarazy przywleczonej na czołgach wehrmachtu ze znakami SS i hakenkreuz !!!

Tak prawda jest taka, że na Ukrainie po krwawym przewrocie w Kijowie od 2014 nie ma żadnej demokracji ani wolności ani sprawiedliwości !!!

Na Ukrainie rządzi od 8 lat neobanderowska i nazistowska junta pod osłoną USA, Kanady i Unii Europejskiej.



https://niepoprawni.pl/blog/humpty-dumpty/tesknota-po-zsrs-byly-esbek-okazal-sie-satanista

Lubię to! Skomentuj22 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale