Jak króliki z kapelusza objawiają się nam przeciwnicy in vitro którzy twierdzą że są katolikami. Oni są ponad Kościołem, ponad stanowiskiem arcybiskupa. Oni wiedzą lepiej od Kościoła. Jeszcze trochę a taka posłanka Kozłowska-Rajewicz czy wiceminister zdrowia zażądają sakry biskupiej bo co im jakiś biskupina będzie pier........ . Oni przecież są katolicy.
Tak to "katolicy" policzkują biskupów. Może i dobrze. Jezus też był policzkowany z podpuchy uwczesnych "wiernych".
A jeszcze nie tak dawno ci "katolicy" publiczne nazywali obrońców "krzyża pamięci" sektą gdyż sprzeciwiali się niektórym biskupom. W tamtym przypadku nie chodziło o sprawy doktrynalne, w tym chodzi o fundamentalne, doktrynalne.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)