Andrzej Prokopowicz. Andrzej Prokopowicz.
299
BLOG

KORDON SANITARNY

Andrzej Prokopowicz. Andrzej Prokopowicz. Polityka Obserwuj notkę 0

 
 
Zdumiewająca jest nadgorliwość neofitów. Wstępując w nowe szeregi starają się przelicytować starych wyjadaczy w radykalizmie, zaprzeczyć swojej dotychczasowej działalności, swemu pochodzeniu swoim poglądom. Pochodzący z rodziny szlacheckiej Polak Feliks Dzierżyński stał się katem inteligencji, ziemiaństwa, wreszcie Polaków. Józef Stalin porzucając seminarium duchowne i przechodząc na stronę bolszewików stał się największym ludobójcą w historii.
Miły w obejściu pan Sikorski po przejściu do PO zapałał chęcią dorzynania watahy. Joanna Kluzik Rostkowska i Libicki rzucili hasło budowania kordonu sanitarnego.
Wszystkich tych rozhisteryzowanych neofitów łączy jedna cecha. Oni po zmianie frontu panicznie boją się że ludzie jednak będą mieli inne zdanie niż oni, że nie uznają ich obaw i argumentów. Oni już zawsze,-tak jak komuniści, będą się bali społeczeństwa. Będą chcieli dorzynać przeciwnika i budować kordony sanitarne. Oni już zawsze będą się czuli jak w oblężonej twierdzy. Do walki politycznej nie zawahają się użyć sądów, zawłaszczyć mediów, prowokacji, wmawiać że reprezentują cały naród, że są najbardziej postępowi optymistyczni. Dokąd ich to i nasz poobijany naród zaprowadzi? Polska już to wszystko przerabiała. Różnica jest taka, że kiedyś to nieszczęście przynosili na bagnetach nam obcy. Dziś polskojęzyczni politycy.

NIEOBOJĘTNY

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka