Niestety muszę dziś z grubej rury wystrzelić. Bo pewne zachowania, czy wprost prowokacje na to zasługują. Niemal co roku Kościół ogłasza sierpień miesiącem trzeźwości. W normalnym kraju zarówno media jak i osoby publiczne winny wspierać tą niewątpliwie potrzebną inicjatywę. Tymczasem niemal co rok jedna z gazet o dużym nakładzie ogłasza tryumfalnie że sprzedaż alkoholu w sierpniu wzrosła. W tym samym czasie nagłaśniane są inicjatywy gejów, wciąż przypomina się o osobach które podarły publicznie Pismo Święte. Gdy premier dopomina się o szacunek dla swoich ministrów wielkonakładowe media milczą o tym jak Tusk traktował prezydenta RP. Jeszcze nie tak dawno wszystkie lansowały wulgarne i prowokacyjne zachowania Palikowa czy przestępcze wypowiedzi min. Sikorskiego. Czy takie zachowania to nie jest dywersja wewnętrzna. Czy tak w podbitych krajach nie zachowują się okupanci. Hitlerowcy tolerowali alkoholizm i alkoholików ale zwalczali inteligencję, Kościół, patriotów. Do największego rozpicia narodu przyczynili się komuniści. Do dziś nie możemy się otrząsnąć z tej plagi. Dziś minister może powiedzieć o opozycji że „zostało jeszcze dorżnięcie watahy” i włos mu z głowy nie spada a poseł które lekko skrytykował gejów wylatuje z „postępowej” partii. Czy to nie jest prowokacja, czy to nie jest zachowanie godne okupanta. Gdy Palikom lżył prezydenta Polski włos mu z głowy nie spadł. Wręcz przeciwnie, awansował był pupilem mediów. Czy to nie były zachowania godne okupantów. Ten poseł nie został wywalony z PO, odszedł sam. Gdy na Krakowskim Przedmieściu banda Tarasa lżyła ludzi i krzyż nie spotkało się to z krytyką i potępieniem władz, i głównych mediów, ludzie natomiast którzy chcieli uczcić ofiary katastrofy okrzyknięci zostali przez te media że wykorzystują katastrofę do celów politycznych. Czyż to nie jest zachowanie godne władz okupacyjnych i godne okupacyjnych dziennikarzy.
Dużo mogłaby się nauczyć dawna komuna od tych władz i od tych dziennikarzy. Rakowski kiedyś powiedział „ kto ma media ten ma władzę”. Jeżeli media spełniają tak wiele okupacyjnych funkcji, to jak nazwać władzę sprawowaną dzięki tym mediom?


Komentarze
Pokaż komentarze (2)