Pięciu królików udało się pospiesznie pokłonić pani kanclerz.. Po drodze omiają strasznego Heroda Kaczyńskiego który czycha na panią kanclerz. Byli szefowie polskiego MSZ; Bartoszewski, Rosati, Cimoszewicz, Olechowski i Rotfeld niosą jej głównie kadzidło i mirrę. Liczą pewnie że w zamian dostaną złoto. Jeszcze nigdy tak wielu królików nie ruszyło złożyć pokłon swojej bogini. Postuluję, by od przyszłego roku wprowadzić nowe państwowe święto-ŚWIĘTO PIĘCIU KRÓLIKÓW.
Pewnie sama Pani kanclerz nie wie czemu królikowie składają jej hołd. Ja myślę że jest to zadośćuczynienie za hołd pruski. Myślę że znajdzie się jakiś malarz wielkości Matejki, który potrafi namalować nowy obraz na miarę obrazu "Hołd pruski" . Współczesny tytuł tego dzieło winien brzmieć "Hołd pięciu królików".


Komentarze
Pokaż komentarze (3)