Władze Stanów Zjednoczonych dość chętnie występują w obronie demokracji. Jest to bardzo chwalebne choć bardzo selektywne.
Ja jedna nie będę apelował do USA by nie interweniowała w sprawie zagrożonej demokracji w Polsce. Wprawdzie stopień opanowania mediów w Polsce przez środowiska zaprzyjaźnione z rządzącą partią porównywalne mogą być tylko z Białorusią ale my Polacy poradzimy sobie sami. Przecież dobrze wiemy że USA nie skrytykują jednego z nielicznych sojuszników który walczy z talibami. Ma więc nasz rząd zabezpieczoną amerykańską flankę. Ma ją zabezpieczoną do tego stopnia, że prokuratorzy "badający" katastrofę smoleńską nie potrzebują jak to nazwali pomocy "od obcego mocarstwa". 5 stycznia dowiedzieliśmy się że KRRiT odmówiła miejsca na multipleksie dla TV TRWAM. Oznacza to że już w 2013 roku naziemna telewizja cyfrowa w Polsce nadawać będzie tylko programy z przychylnych PO stacji. W sam raz przed wyborami. Nie oczekuję że USA wyrazi zaniepokojenie zamierającą demokracją, wszak blogerzy jeszcze nie zostali spacyfikowani. Właściwie nie oczekuję od demokratów niczego. Skoro do tej pory nie zauważyli jak demokracja jest coraz bardziej fasadowa, to najwyraźniej stracili zdolność analizowania procesów politycznych. Nie zauważyli nasi przyjaciele lawiny samobójstw ludzi z najwyższej półki, ludzi związanych z polityką, biznesem, rządem, instytucjami kontrolnymi. policją, więziennictwem, dziennikarstwem. Takiej lawiny dziwnych samobójstw nie zanotowano w żadnym kraju europejskim.
Oczejkuję za to od narodu amerykańskiego że wybierze przywódcę na miarę Ronalda Regana, przywódcę który nie będzie się bał nazywać rzeczy po imieniu, przywódcę który jest dumą Ameryki. Od moich rodaków oczekuję że wybiorą rząd który nie będzie nazywać USA "obcym mocarstwem".
Oczekuję od USA jeszcze jednego. Powiem więcej! Nie oczekuję ale apeluję do USA. Podejmijcie działania w celu uruchomienia TV "Wolna Europa" oraz TV "Głos Ameryki". Wszystko na to wskazuje że już niedługo stacje te, o ile powstaną, mogą być głównymi przekaźnikami wolnego słowa w Polsce.


Komentarze
Pokaż komentarze