Andrzej Prokopowicz. Andrzej Prokopowicz.
915
BLOG

BOR sparaliżowane

Andrzej Prokopowicz. Andrzej Prokopowicz. Polityka Obserwuj notkę 7

Mamy jeszcze jeden fakt mogący świadczyć że w Smoleńsku mogło dojść do zamachu. Już w kilka minut po "katastrofie"  służbowe telefony borowców przestały działać.  To nie borowcy byli pierwszymi osobami które dowiedziały się o katastrofie. Żródłem informacji dla nich byli dziennikarze i osoby cywilne. Ich komórki działały bez zarzutu. Aby zagłuszyć komórki borowców już w chwili katastrofy, przygotowania do tego musiały być przeprowadzone dużo wcześniej i zsynchronizowane z momentem podchodzenia do lądowanie. Nic nie wiadomo czy prokuratura badała ten wątek. O Komisji Millera  i MAK-u nawet nie wspomnę.

Jeżeli tak łatwo było zagłuszyć telefony borowców to jest to dowód że doskonale znane są Rosjanom częstotliwości na jakich borowcy  mają łączność. Samo zagłuszanie mogło mieć za zadanie sparaliżować możliwość włączenia się Polaków do akcji ratunkowej i znacznie ją opóźnić. No bo czym wyjaśnić fakt zagłuszania tych telefonów?

http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20120322&typ=po&id=je02.txt

 

http://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/384115,nasz-dziennik-rosjanie-zagluszali-telefony-w-smolensku.html

 

NIEOBOJĘTNY

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Polityka