Gdyby tak zapytać Michnika czy innych naczelnych, dlaczego ich media w sposób tendencyjny prezentują wyniki sondaży wyborczych, zapewne nabraliby wody w usta lub że ma zaufanie tylko do tych za które płaci lub którym ufa.
Są takie sondażownie jak WYBORY.XXA.PL oraz EUROVOTE o których GW się nie zająknie oraz TNS Polska czy SMG/KRC którą cytuje chętnie.
Warto się przypatrzeć dlaczego tak się dzieje.
Pomijana w GW sondażownia EUROVETE podaje że w okresie 5.06 a 27.06 przewaga PO nad PiS wynosi od 4 do 5% (PiS 27%, PO 31 do 32%). Jednak uwzględniając sumę PiS + SP, to te ugrupowania mają przewagę nad PO.
A jak jest w tym samym okresie w sondażowi chętnie pokazywanej przez GW (SMG/KRC)?
Tutaj przewaga PO wynosi aż 6% gdyż SP jest pod progiem (4%). Nawiasem mówiąc we wszystkich sondażach GW SP jest pod progiem choć inne sondażownie dają SP 7 do 8,7%. Podobne dziwactwo jest w chętnie cytowanych badaniach TNS Polska. Tutaj przewaga PO nad PiS urosła aż do 9% a SP 2%. Jednocześnie pomijana XAA.PL podaje że oba prawicowe ugrupowania mają przewagę 5,5%.
Nie wiem czy jakiś mędrek z GW potrafi wyjaśnić jak to się dzieje że przy błędzie pomiaru 2% różnica pomiędzy notowaniami różnych sondażowi zarówno dla SP jak i PiS prawie zawsze jest większa niż błąd pomiaru (2% ) i wynosi nawet ok. 7%.
Tak to wybiórcze przedstawianie sondaży pompuje PO. Szkoda że niektórzy blogerzy jak np. UFKA namawiają by nie cytować sondaży. Również na tej płaszczyźnie nie możemy oddawać walkowerem pola GW bo ona bardzo chętnie skorzysta z możliwości manipulacji by podbudowywać chwiejącą się PO.
Sondaż uliczny przeprowadzony został w dniach 02-09.07.2012 przez studentów nauk społecznych dla WYBORY.XAA.PL. Badanie przeprowadzone zostało metodą sondażu ulicznego na reprezentatywnej próbie losowo-kwotowej 3006 osób, z uwzględnieniem cech demograficznych i podziału terytorialnego (wg GUS). Błąd oszacowania wynosi 2 procent.


Komentarze
Pokaż komentarze (7)