Zakochany w Biblii
Wspólnie czytamy Biblię z perspektywy Nowego Testamentu oraz nauk rabinicznych, z uwzględnieniem najnowszych badań w dziedzinie historii i archeologii.
3 obserwujących
55 notek
13k odsłon
24 odsłony

3 plaga: Robactwo (Wj 8, 12-15)

Wykop Skomentuj

Biblia nie jest podręcznikiem przeznaczonych dla ciekawskich szukających odpowiedzi na pytanie: “co się kiedyś stało?” Biblia rzuca światło na naszą teraźniejszość i na naszą przyszłość. Biblia woła o nawrócenie, o słuchanie Boga wyzwoliciela, o podążanie za Jego głosem, bo nasze zbawienie znajduje się tylko w Jego imieniu – Haszem. To jest pierwsze przykazanie Biblijne: „Słuchaj!” (w dwóch znaczeniach tego słowa: „usłysz i wykonaj!”). W sumie nic prostszego, wystarczy być człowiekiem dobrej woli.

Mamy kontrprzykład faraona, który nie chciał słuchać, nie chciał być posłuszny. Po drugiej pladze faraon stracił kontrolę i się przeraził, obiecywał poprawę. Ale jak tylko sprawy ucichły, stwardnienie serca faraona wróciło, bo miał złą wolę. 

To samo obserwujemy na przestrzeni naszego życia publicznego: kiedy dzieje się źle sypią się hasła obiecujące zmiany i reformy. Kiedy tylko sprawy cichną, wszystko wraca do starej, chorej sytuacji. Ludzie u szczytu nie chcą niczego zmieniać, by nie utracić swojej władzy. 

Bóg musi upominać się o swoje i wysyła trzeci cios na Egipt, bez ostrzeżenia. Aaron ma uderzyć humus, czyli żyzną glebę: 

I rzekł JHWH do Mojżesza: «Powiedz Aaronowi: Wyciągnij laskę swoją i uderz proch ziemi, aby zamienił się w komary na całej ziemi egipskiej». I uczynili tak: Aaron wyciągnął rękę swoją i laskę i uderzył proch ziemi. Komary pokryły ziemię i bydło, cały proch ziemi w kraju egipskim zamienił się w [komary]. Lecz to samo starali się uczynić czarownicy dzięki swym zaklęciom, by sprowadzić [komary], ale tego nie potrafili. Były więc [komary] na ziemi i na zwierzętach. Wówczas rzekli czarownicy do faraona: «Palec to Boży», ale serce faraona pozostało uparte i nie usłuchał ich, jak to JHWH zapowiedział. (Wj 8, 12-15) 

Pierwsza plaga uderzyła w Nil, druga w granice Egiptu, trzecia w żyzną glebę. Trzeci cios uderza w zdolność ziemi do kiełkowania. Faraon jest na celowniku, bo on uważał siebie za gwaranta płodności ziemi egipskiej. Teraz faraon już utracił wszelką wiarygodność w oczach podwładnych, bo wszyscy mieszkańcy kraju są dotknięci robactwem (lub wszami - to jest lepsze tłumaczenie niż komary). 

Przez to robactwo, cały Egipt stał się niezdatny do kultu religijnego! Bo zanieczyszczony Egipcjanin nie mógł zbliżać się do świątyń i tam szukać ratunku u swoich bogów, nie posiadał nawet zwierząt zdatnych na ofiarę, bo nawet zwierzęta są dotknięte plagą i niezdatne do kultu! 

Pamiętamy, że dla sprawowania egipskiego kultu kapłan musiał być doskonale czysty i piękny, aby nie skalał bóstw do których się zbliżał. Wymóg czystości dotyczył wszystkich pracowników świątynnych rozproszonych w całym Egipcie. Egipski kapłan, aby móc sprawować kult świątynny, musiał myć się dwa razy w dzień i dwa razy w nocy. Był ogolony ze wszystkich włosów na ciele, był obrzezany, na kilka dni przed podjęciem służby powstrzymywał się od aktu małżeńskiego, nie nosił ubrań z bawełny lub ze skóry, był zawsze ubrany z najczystszego lnu półprzezroczystego podkreślającego doskonałość jego form fizycznych (odsyłam do naszego odcinka na temat mitologii egipskiej). 

W konsekwencji plagi robactwa, skończył się egipski kult świątynny! Wyobraźcie sobie przerażenie kapłanów i wiernych! Każdy za wszelką cenę próbował pozbyć się robactwa, ale nikt nie był oszczędzany. Skończyła się możliwość sprawowania kultu, wyproszenia pomocy u bogów, dlatego w oczach Egipcjan nie ma już nadziei!

Czarownicy nie potrafili małpować tej plagi, dlatego w końcu musieli przyznać, że jest w tym „Boży palec”. To jest naprawdę najsmutniejsze. Bo choć nawet czarownicy już uznali potęgę Haszem, faraon dalej upierał się w swojej złej woli. 

Po drugiej pladze wykazywał resztki ludzkiego zachowania: zawołał Mojżesza i porozmawiał z nim. Po trzeciej pladze faraon zamknął się we własnym obłędzie, nie chciał słuchać swoich zaufanych doradców i nawet nie posłał po Mojżesza! 

Opowiadanie się na tym urywa, nie wiemy jak się skończyła trzecia plaga. Bóg będzie musiał przemówić jeszcze głośniej do faraona, w następnych odcinku zacznie się się druga seria plag Egipskich.

Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale