19 obserwujących
393 notki
446k odsłon
  1993   16

Jarosław Gowin niczym Feniks powstały z popiołów...

   Po okresie milczenia znowu zrobiło się głośno o Jarosławie Gowinie i jego Porozumieniu. I to nawet bardzo głośno. Porozumienie pozbywa się jednego z najbardziej rozpoznawalnych polityków. Na cenzurowanym znalazł się Andrzej Sośnierz, którego partia Jarosława Gowina chce się pozbyć. Chodzi o jego postawę, która w oczach jego dawnej formacji została odebrana jako wspieranie rządu. Tak to tłumaczył w Radiu Nowy Świat Michał Wypij, wiceprezes Porozumienia- ...Andrzej Sośnierz jeszcze dzisiaj będzie wyrzucony z Porozumienia w sytuacji w której zdecydował się wspierać rząd, nie ma dla niego miejsca w naszej partii... Nie ma dla niego miejsca. Ciekawe doniesienia, tylko jak można wyrzucić kogoś kto już od od 29 kwietnia 2021 roku był w kole Polskie Sprawy nie mającym nic wspólnego z Porozumieniem. Powiem szczerze, że ta informacja ubawiła mnie dość mocno. Partyjka mająca w sejmie tylu posłów, że w jednym wersie się zmieszczą- Stanisław Bukowiec, Jarosław Gowin, Iwona Michałek, Magdalena Sroka i Michał Wypij. Usuwa posła, który już dawno sam usunął się w cień byle jak najdalej od Porozumienia.

   Prawdziwie mocarstwowe podejście zupełnie jakby sondaże wskazywały Jarosławowi Gowinowi i jego partii 50% poparcie, a nie oscylujące w promilach piwa zwanego bezalkoholowym. Z drugiej strony nie należy się zbytnio dziwić temu medialnemu szumowi. Jak ma się medialnie pokazać partia, która tak naprawdę niewiele ma do zaoferowania. Pamiętam ostatnią konwencję Porozumienia, tłumów nie było, a z gości tylko przedstawiciele PSL-u z Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem Tygrysem też zwanym. Dziękował bardzo Porozumieniu za pewien wybór- ...Wiem, że wybraliście dobrą drogę, trudniejszą, bardziej wymagającą, ale drogę odwagi, a nie pohańbienia, drogę prawdy, a nie kłamstwa, a na końcu drogę zwycięstwa, a nie totalnej klęski. I wytrwajcie w niej... Szefowi „ludowców” zależy na drodze Porozumienia. I to bardzo! Szuka brakujących promili, których co rusz brakuje w sondażach. A tak by się chciało kolejny już raz zasiąść w poselskich ławach. Nieważne ilu spadochroniarzy czy Jasiów Wędrowniczków zasili ich szeregi ważne, aby promile pomogły.

   A Jarosław Gowin co dalej z tym bohaterem? Próbuje poprawić historię. „Oskarżony” o zamieszanie związane z Polskim Ładem stwierdził, że jest trzech ojców Polskiego Ładu i drożyzny w Polsce: Jarosław Kaczyński, Mateusz Morawiecki i Adam Glapiński. Zapomniał o sobie. Może dlatego, że nie poczuwał się do ojcostwa? DNA trzeba by było sprawdzić. Ale jedno muszę oddać Jarosławowi Gowinowi. Jest naprawdę takim politycznym Feniksem. Zawsze próbuje wzbić się w powietrze, a Feniks długowiecznością się wykazywał. Według Pliniusza żyć miał 540 lat, później zaś budował gniazdo z wonności i przypraw, w którym ginął. Z kości i szpiku odradzał się najpierw w postaci czerwia, który przemieniał się w pisklę i ostatecznie w nowego Feniksa. Jak widać Jarosław Gowin ma dużo czasu na dokonanie całkowitej przemiany. Może kiedyś naprawdę zostanie konserwatywnym politykiem, a nie erzacem, surogatem czy wyrobem „konserwatywnopodobnym”. 

Lubię to! Skomentuj66 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka