...marudziłem na mój , pożal sie Boże , urlop...
Dziś trochę milsze wspomnienia....
Ot np. dwie ważki utrawalone in flagranti...
No albo taki widok... Możecie wierzyć na słowo : to żadne odludne miejsce...

Tu zagadka dla @partyzanta.. ja nie wiem co to za stwór...

Dla tych co myślą , że to żubry...

...sprostowanie : to autentyczne bizony i na dodatek nie kombajny...
Na koniec smutna konstatacja.... Po kolorze tych kuleczek...

....chyba już niedługo....


Komentarze
Pokaż komentarze (1)