PiS postawił rządowi 30 pytań... Bardzo dobrze .. Ponoć kto pyta nie błądzi...
Ciekaw jestem ile nam przyjdzie czekać na pytanie 31. czyli jakie kroki podejmie rząd by w sposób systemowy ograniczyć stronę wydatkową budżetu i uleastycznić jego strukturę.
Wystarczyłoby zadać to jedno jedyne pytanie.... Ilość nie zawsze przechodzi w jakość....Rząd oczywiście miałby kłopoty z odpowiedzią... Ale czy byłyby one wieksze niż kłopoty PiS-u wynikające z zadania tego pytania to juz śmiem wątpić... Pewnie dlatego ono nie padło....
PS
no i ten , który wymyśliłby to pytanie musiałby się pożegdnać z PiS-em... a co gorsza nie mógłby liczyć na transfer do PO....


Komentarze
Pokaż komentarze (7)