"Dodrukujmy sobie troche zielonych". Na taki pomysł wpadli spece od finansów będacy na pensji u Wuja Sama. 600 mld dolarów - tyle sobie dodrukują. Wierzą w tzw. "efekt mnożnikowy" taki ekonomiczny "punkt G". Wierzą , że dolar po wsze czasy będzie walutą rezerwową. Wierzą , że Chińczykom i całej reszcie wierzycieli będzie jakoś specjalnie żal Ameryki i że sentyment przeważy nad rachunkiem zysków i strat i powstrzyma ich przed przewalutowaniem długów. Wierzą , że - jak określił jeden z analityków - zdążą ugasić zapalony lont przy beczce prochu czyli nie dopuścić do inflacji i bankructwa dolara. A jakies tam bańki spekulacyjne na obligacjach to bajka o zelaznym wilku.
Wierzą, wierzą, wierzą..... Bo co innego im zostaje ? Powiedziec ludziom , że sorry, od pewnego czasu budowaliśmy swój dobrobyt na glinianych podstawach ? Znajdźcie polityka państwa demokratycznego , który to powie . Ekonomia ma swoje prawa , podobnie jak fizyka. Z tą jednak różnicą iż jeśli np. wychylicie sie zbyt mocno przy myciu okien działanie praw fizyki odczujecie natychmiast. Działania praw ekonomicznych są rozciągnięte w czasie... Któreś pokolenie po nas glebnie- nieważne , że to myśmy sie zbyt mocno wychylili. A więc co takiemu politykowi zostaje - robić nam dobrze , szukac u nas punktu G, a potem to się zobaczy....
Najgorsze w tym wszstkim jest to iż ta decyzja (dodruk zielonych) może ,a właściwie, na pewno będzie miała wieksze znaczenie dla nas niz to co jakiś poseł ma do powiedzenia posłance czy na odwrót. Niestey.... Kraje euro będa się musiały jakos bronic przed umacnianiem ich waluty, Chiny nieskore do urealniania kursu juana zrobia to co uznaja za stosowne... A my nie robimy NIC by naszą "łupinką" rzucało mozliwie najmniej... Jesteśmy w emocjonalnym , intelektualnym i decyzyjnym klinczu dwóch partii .
Nie będe oczywiście zbyt oryginalny w swojej przepowiedni ale rok 2012 (2011 jeszcze nie , bo tytułowe prochy jakiś czas działają) zapowiada się pasjonująco... Jak jeszcze nasi kopacze pójdą na Mistrza to nawet i ten koniec świata może okazac się znośny nawet jesli dolary będa robiły za confetti.....
To ja - ortograficzny abnegat :
Wypełniasz PIT? Przekaż 1% podatku.
W formularzu PIT wpisz numer: KRS 0000037904
W rubryce „Informacje uzupełniające - cel szczegółowy 1%” podaj: 24463 Ziętarska Monika
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Gospodarka