Na początku myślałem , iż doniesienia znanego(?) "dziennikarza obywatelskiego" (ach te przymiotniki niwelujace) są z deczka przesadzone . No ale gdy ruszyłem w teren by dokumentować "podbicie" Krakowa to zadrżałem - od samego rana zaczęły ustawiać się kolejki. Często w zupełnie dziwnych miejscach i po najdziwniejsze rzeczy...
Cytując klasykę - pytanie brzmi: za czym kolejka ta stoi ?
Chyba rzeczywiście przesadziłem z trudnościa tej zagadki ... Na trzecim zdjęciu bardzo wyraźna wskazówka...
The winner is : UFKA


Komentarze
Pokaż komentarze (22)