Tak wiem... nie ja to wymyśliłem - "musimy siać choć grunta nasze marne" ... Najwcześniej wymyśliła to Przyroda... Lato minęło, przed nami jesień i zima a ona już gotowa na wiosnę... Trzeba brać z niej przykład - bez takiej strategi w życiu osobistym, zawodowym , w życiu społecznym i gospodarczym daleko się nie dociągnie... następny sezon może być już bowiem bez nas ... Przyznaję - w wykonaniu Natury to przygotowanie jest - co starałem uwiecznić na zdjęciach - bardzo efektowne. W naszym ludzkim wydaniu, jeśli się już wydarzy, jest często niezauważalne, mniej efektowne a jeśli już je ktoś zauważy to często wyśmieje lub wręcz oprotestuje... Musimy siać...
Moja notka z zaproszeniem na wystawę "Pełne życia" tylko na salonie mignęła... Takie życie salonowego wyrobnika :) Pozwolę sobie zatem ją przypomieć... Jeszcze raz zapraszam na spotkanie ze wspaniałymi dzieciakami !!!!


Komentarze
Pokaż komentarze (9)