W Najbardziej Postępowym Radiu FM ( w skrócie TOK FM) można było usłyszeć zadawane mniej lub bardziej serio pytanie „Co będziesz robił w niedzielę?”. Prawidłową odpowiedzią był rechot. Słuchając tego rechotu miałem olbrzymią satysfakcję. Nie czułem się w żaden sposób urażony – zachowania rodem spod budki z piwem nie są w stanie mnie urazić. Nie byłem zdziwiony – wszak ten rechot to sposób na identyfikację z jednym z wielu stad w naszym życiu społecznym i politycznym.
Dlaczego czułem satysfakcję ? Otóż ten rechot był najdobitniejszym dowodem , iż nawet najbardziej nieliczna mniejszość (wg ostatnich badań jest to 2%) może artykułować w dowolny, nawet tak prostacki, sposób swoje poglądy w państwie , które uważa za państwo klerykalne czy wręcz taliban. Ta satysfakcja jest tym większa, iż możliwość prezentowania takich zachowań i poglądów, prawna ich ochrona oraz prawo do posiadania środków społecznego przekazu dzięki którym te poglądy i zachowania są upubliczniane to zasługa Człowieka, któremu i za te właśnie zasługi będziemy e niedzielę oddawać hołd i dziękować, że żył wśród nas. Przynajmniej ja będę dziękował… Ten rechot w tym postanowieniu jeszcze mnie utwierdza.
PS
wróciłem z Franciszkańskiej 3 . Nagrałem prezentację, która tam sie odbyła .. nie wiem jak taki film zamieścić - jeśli tylko przez Youtube to niestety muszą Wam wystarczyć kadry z tego filmu...


Komentarze
Pokaż komentarze (19)