Paweł Łęski Paweł Łęski
90
BLOG

Źle nam z oczu patrzy

Paweł Łęski Paweł Łęski Kultura Obserwuj notkę 0

Źle nam z oczu patrzy

Na początku jest chaos. Poszukujemy pomysłu scenariuszowego. To może być np. fakt z naszego życia, przeczytana książka lub wiadomość z serwisów informacyjnych:


  Oboje odświętnie ubrani. Andrzej B. (+32 l.) i Kamila M. (+17 l.) leżeli obok siebie w łóżku, trzymając się za ręce. Tak znaleźli ich antyterroryści, którzy krótko po godz. 1 w nocy wtargnęli do mieszkania w Sanoku. Obrazek niczym z sielanki psuły jednak dziury po kulach w czaszkach kochanków. Mężczyzna trzymał w ręce odbezpieczony pistolet...


Film, dla którego archetypem staje się dramat szekspirowski okazuje się wielkim sukcesem polskiego kina na Festiwalu UNICA w Petersburgu : najlepszy film festiwalu, nagroda specjalna jury, złoty medal. Krótka fabuła „Źle nam z oczu patrzy” Arkadiusza Biedrzyckiego to ciężka fala lęku i mroku przepływająca przez ekran.


Dwoje zamknięci w mieszkaniu, nagle pojawia się przez sekundy obraz wspomnień, bity brutalnie człowiek a potem jeszcze strzał z pistoletu w głowę. Daleka od rzeczywistości, ze straszliwą powagą w spojrzeniu ona, zagubiona w brzemiennym tańcu rozkocha go w sobie by ponieść śmierć z jego ręki.  


Film unika linearnej narracji, historia oczekiwania na grupę antyterrorystyczną przerywana falą wspomnień. Postaci przedstawione niejednoznacznie. Ona donosi na policję by później po rozmowie z matką na schodach, wrócić z powrotem do niego po tą nędze a zarazem doniosłość chwili.   


 Poprzedni Film Arkadiusza Biedrzyckiego został w zeszłym roku również zauważony na Festiwalu Grand OFF w Warszawie. "Częstotliwość drgań" z rolą Karoliny Kominek jako filmowej Natali. Tutaj protagonistka jest jakby jeszcze niedokończonym projektem, czekającym dopiero na dopełnienie przez samą siebie. W takim kontekście jej tożsamość staje się czymś nie danym, a zadanym, konstytuującym się dopiero poprzez samozrozumienie.

Film opowiada historię matki wracającej do kraju po siedmiu latach emigracji. W Polsce zostawiła swoją córeczkę i matkę. Jest gotowa wcielić się w rolę prawdziwej matki. Nie zdaje sobie jednak sprawy, że jest już za późno, by przedrzeć się do świata dziewczynki, świata z którego przed laty uciekła; świata rządzonego niegdyś twardą ręką ojca.

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj Obserwuj notkę

There have been many comedians who have become great statesmen and vice versa.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Kultura