39 obserwujących
3664 notki
917k odsłon
  102   0

Ewa

Jeżeli boicie się, że możecie stracić pracę, windykator odezwie się, gdy nie będziecie w stanie spłacić raty we frankach, dziecko zachoruje, ubezpieczyciel nie wywiąże się ze swoich zobowiązań i wszystko to skrywacie w swojej podświadomości, upiory odezwą się, gdy zobaczycie ten poruszający film. I nie będzie to komedia.

Wyreżyserowany przez Adama Sikorę i Ingmara Villqista ( Jarosław Świerszcz) polski dramat obyczajowo-społeczny „Ewa”. Wspólne jest również autorstwo scenariusza.

 

 Adam Sikora operator głośnych filmów Jerzego Skolimowskiego i Lecha Majewskiego, naturalne było więc, że i w tym wypadku pokusi się autorstwo zdjęć. Ingmar Villqist to najczęściej wystawiany polski dramatopisarz ze sporym doświadczeniem reżysera teatralnego.

Film już został wielokrotnie nagrodzony:2011 - nagroda za debiut i dla aktorki Barbary Lubos-Święs - The 7th Annual New York Polish Film Festival w NYC

2011 - nagroda aktorska dla Andrzeja Mastalerza - Ogólnopolski Festiwal Sztuki Filmowej "Prowincjonalia" we Wrześni

2010 - nagroda za debiut dla Adama Sikory i Ingmara Villqista - 10. Międzynarodowy Festiwal Filmowym Era Nowe Horyzonty (w ramach Konkursu Nowe Filmy Polskie) we Wrocławiu

2010 - II nagroda dla Producenta - I edycja Międzynarodowego Festiwalu Filmowego REGIOFUN w Katowicach

 

Według realizatorów film „Ewa”to : „historia prawdziwej miłości, tak prawdziwej, że trudno w nią uwierzyć. Poruszający obraz o silnych relacjach emocjonalnych w rodzinie, o kobiecie, matce, żonie, w której - w obliczu grożącej jej rodzinie biedy - budzi się charakterystyczna dla kobiet siła do walki o to, co dla niej najważniejsze - o dzieci, dom, stabilizację, o możliwość godnego życia.”

Ten opis zabrzmiał mi jak ironia. Jeżeli wierzycie, że wobec sprzeczności miłość się umacnia a w konfrontacji i przemianach utrwala, to w tym filmie znajdziecie tego zaprzeczenie.

Według mnie na pierwszy plan wysuwa się problem rozpadu związków rodzinnych spowodowanych biedą i bezrobociem. Erwin (Andrzej Mastalerz) ojciec rodziny, górnik, który po czternastu latach pracy w górnictwie traci pracę, teraz zajmuje się kradzieżą złomu i węgla z bida-szybów. Utrata pracy to prawdopodobnie efekt aktywności związkowej. Nie poddaje się, poszukuje pracy, chce dwójce dzieci i niepracującej żonie zapewnić byt, padając nawet ofiarą naganiacza na szybkie kredyty. Myśli, że komputer swoim prostym językiem zmieni mu świat. Dzień za dniem próbuje zatrzymać czas i wciąż pilnuje swojego miejsca w rodzinie. Jeszcze przeżywają momenty prawdziwego szczęścia, gdy wychodzą razem na karaoke, choć świadomość niepewnej przyszłości nie daje spokoju.

Narastają trudności finansowe a wraz z nimi konflikty pomiędzy górnikiem a jego żoną Gizą (Barbara Lubos- Święs). Kobiecie pozostaje odbić się i wypłynąć na powierzchnię. Dzięki intratnej pracy sprzątaczki staje się przez chwilę głową rodzinny. Jednak za wcześnie na to miłe uczucie powrotu do świata normalności. Jej praca i kolejne awanse są sidłami zastawionymi przez właścicielkę agencji towarzyskiej . To co miało być sukcesem staje się początkiem upadku. Dotyka granicy, a gdy żyje na granicy staje się innym człowiekiem. Ostatnia scena filmu ma pokazać wysoką cenę jaką musi zapłacić – rozstanie z dziećmi.

 

Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale