WIARA, ZWĄTPIENIE, ZDRADA
Ware Group naprawdę istniała. To nie była luźna dyskusja marksistów, tylko zakonspirowana siatka. Liderzy: Harold Ware, Whittaker Chambers, raportujący do J. Petersa. Sam Peters to szef sekcji podziemnej Amerykańskiej Partii Komunistycznej.
Jego pomysł był dokładnie taki: infiltrować agencje New Dealu, bo "partia mogła penetrować je prawie do woli", a potem przerzucać ludzi do "starych" departamentów jak State Department. Peters wykładał im leninowską teorię organizacji i doradzał w konkretnych problemach.
Spotkanie Berle - Chambers w 1939 to punkt zwrotny. We wrześniu 1939 Chambers spotkał się z asystentem sekretarza stanu Adolfem Berle i wskazał 18 obecnych i byłych urzędników jako szpiegów lub sympatyków, w tym Algera Hiss'a, Donalda Hiss'a, Laurence'a Duggan'a i Lauchlin'a Currie'iego. W relacji Berlego Chambers wskazał konkretnie Hissa, Harry'ego Dextera White'a z Departamentu Skarbu i Lauchlina Currie z Białego Domu jako agentów wpływu. Roosevelt to zignorował.
Juliet Poyntz. Amerykańska komunistka i była agentka sowiecka, zniknęła 3 czerwca 1937. Wcześniej była świadkiem Wielkiej Czystki Stalina, w której ginęli ludzie, których znała i z którymi pracowała. Jej historia to gotowy horror: wychodzi z klubu na 57th Street, zostawia zapalone światło, nigdy nie wraca. W środowisku od razu mówiono o porwaniu przez NKWD.
Kto jeszcze?
1. Wasilij Zarubin. Był rezydentem w Nowym Jorku. Był w Kozielsku jako jeden z oficerów NKWD w obozie dla polskich jeńców. Jego zadanie to "przesiewanie polskich oficerów pod kątem ich przydatności dla Związku Radzieckiego". Czyli nie kat z dołów w Katyniu osobiście, ale część mechanizmu selekcji, który poprzedził zbrodnię. Biurokrata zbrodni, który potem wręcza walizki z gotówką w Nowym Jorku.
2. Harry Hopkins - "Rasputin Białego Domu". Książka The Venona Secrets stawia tezę wprost, że Hopkins był najwyżej postawionym urzędnikiem pracującym dla sowietów. Ale w tym samym czasie nawet w Kongresie próbowano to łagodzić, opisując go jako agenta "nieświadomego raczej niż świadomego". Venona nigdy nie potwierdziła go jednoznacznie jako agenta z kryptonimem. Postać, której nikt nie jest w stanie jednoznacznie oskarżyć, bo jest zbyt blisko prezydenta.
Earl Browder, szef CPUSA, był finansowany przez Zarubina. FBI faktycznie miało Zarubina na podsłuchu w 1943-44.
Trzech bohaterów, każdy z inną paranoją:
Akt 1: Wiara. Harold Ware - charyzmatyczny idealista, który wierzy że infiltruje system by pomóc farmerom w czasie Wielkiego Kryzysu. J. Peters uczy go zasady: "Gdy awansujesz, zerwij kontakt. Stań się niewidzialny". To instruktaż, który brzmi jak zaklęcie.
Akt 2: Zwątpienie. Whittaker Chambers i Juliet Poyntz. On - żona w ciąży, partia każe usunąć dziecko "by nie przeszkadzało w pracy". Ona wraca z Moskwy w 1936 i widzi, że rewolucja zjada własne dzieci. To moment, w którym horror staje się osobisty. Jej zniknięcie w czerwcu 1937 to dla Chambersa ostrzeżenie: system, dla którego pracujesz, likwiduje świadków.
Akt 3: Zdrada. Sierpień 1939. Pakt Hitler-Stalin. Dla amerykańskich komunistów to zawał mózgu. Chambers idzie do Berlego. Berle notuje: Hiss, White, Currie, Duggan, Abt, Witt, Pressman... Zanosi notatki do Roosevelta. Roosevelt macha ręką. System immunologiczny demokracji odrzuca informację o infekcji, bo jest zbyt niewygodna.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)