Paweł Łęski Paweł Łęski
37
BLOG

DOBRA PAMIĘĆ

Paweł Łęski Paweł Łęski Kultura Obserwuj notkę 1

DOBRA PAMIĘĆ


1. LOGLINE


2026 rok. Sąd Apelacyjny w Gdańsku prawomocnie nakazuje przeprosiny za słynny reportaż o legendarnym kapelanie Solidarności. Wygrywa rodzina. Sprawa wydaje się zamknięta. 


Młoda referendarz sądowa, która ma napisać uzasadnienie do archiwum, znajduje w aktach pustkę - historia 16-letniej Ewy, która miała zajść w ciążę z księdzem i wyskoczyć z okna na Dolnym Mieście w latach 1967-70, nie istnieje w żadnych księgach. Ani sądowych, ani milicyjnych. Ale ktoś bardzo się postarał, żeby przez 8 lat wszyscy myśleli, że istnieje.


2. GATUNEK I KLIMAT


Zimny, jesienny Gdańsk. Stocznia, kościół św. Brygidy, kurz w archiwach IPN. Zero krzyków, cała groza jest w papierze, którego nie ma.


3. BOHATEROWIE


ANNA - 34 lata, archiwistka w Sądzie Apelacyjnym. Nie ideologiczna. Wierzy w akta. Jej praca to sprawdzanie, czy pieczątka się zgadza. To ona ma zamknąć sprawę sygn. I ACa...


BARBARA B. - 78 lat, jedyny świadek. Kobieta, na której relacji oparł się cały reportaż z 2018 roku. Raz mówi z detalami, raz myli daty. Jest przekonująca i nie do podważenia. Dopóki ktoś nie zacznie sprawdzać jej przeszłości.


MICHAŁ - mecenas sióstr księdza. Wygrał. Dostał 1900 zł na siostrę i przeprosiny w 5 wydaniach. Ale czuje, że wygrał tylko fragment. Cała reszta reportażu została w przestrzeni publicznej jako prawda.


REDAKTOR - były szef działu śledczego. Wie, że sąd powiedział wprost: "Nie można dopuszczać tekstu opartego jedynie na opowiadaniach jednej osoby". Ale wie też, że w 2004 roku ksiądz został odsunięty z powodów, o których w kurii nikt nie chce rozmawiać.


4. TREATMENT - 3 AKTY


AKT I - WYROK


Wrzesień 2026. Sala Sądu Apelacyjnego w Gdańsku. Sędzia Teresa Karczyńska-Szumilas czyta uzasadnienie. To co pójdzie do mediów to: brak rzetelności dziennikarskiej, oparcie się na jednej relacji.


Anna dostaje zadanie - zdigitalizować i zamknąć akta sprawy, która toczyła się 7 lat. Znajduje protokół: sąd próbował zweryfikować samobójstwo 16-letniej Ewy z Dolnego Miasta. Kwerenda w archiwach: zero. Żadnej Ewy. Żadnego wyskoku z okna w latach 67-70.


Pierwszy glitch: w aktach milicyjnych z 1969 brakuje 3 miesięcy. Ktoś wyrwał karty. Kto i kiedy?


AKT II - ARCHIWUM


Anna zaczyna iść pod prąd wyroku. Jeśli Ewy nie było, to znaczy że rodzina miała rację? A jeśli Ewa była, tylko pod innym nazwiskiem, bo tak wtedy zapisywano nieletnie w ciąży?


Jedzie tropem Barbary B. Odkrywa, że ta sama historia - dziewczyna w ciąży, ksiądz, okno - pojawiała się w Gdańsku już w trzech różnych wersjach, zawsze z innym rokiem i inną dzielnicą. Za każdym razem opowiadał ją ktoś inny.


Paranoja: każdy ma interes, żeby prawda nie wyszła.

• Miasto nie chce ruszać pomnika i honorowego obywatelstwa, bo to polityczna mina. • Kościół nie chce otwierania sprawy, bo ksiądz i tak nie żyje od 2010 i kanonicznie nie można go sądzić. • Redakcja nie chce podważać całego śledztwa, bo na innych wątkach reportaż się trzyma. 

Anna znajduje w końcu wpis w księdze cmentarnej z 1968 roku: dziewczyna 17 lat, upadek z wysokości. Bez nazwiska. Bez przyczyny.


AKT III - DOBRA PAMIĘĆ


Finał nie daje odpowiedzi czy ksiądz był winny. Daje odpowiedź, dlaczego nigdy jej nie będzie.


Okazuje się, że akta z Dolnego Miasta z lat 67-70 zostały zniszczone nie w 2018, a w 1989 roku, przy okazji porządkowania archiwów SB. Bo w tym samym bloku mieszkała nie Ewa, tylko inna dziewczyna związana z opozycją, którą milicja chciała ukryć.


Sąd miał rację co do jednego wątku - historia Ewy w wersji z reportażu jest nieweryfikowalna. Ale to nie oznacza, że sąd oczyścił kogokolwiek z całości zarzutów. Orzekł tylko, że naruszono prawo sióstr do dobrej pamięci o bracie, bo użyto niewiarygodnego dowodu.


Ostatnia scena: Anna stoi na pustym skwerze po pomniku. Tablica zdjęta. Na jej miejsce ktoś sprayem napisał dwa hasła, jedno na drugim. Kamera odjeżdża. Nie wiadomo, które jest prawdziwe.

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj1 Obserwuj notkę

There have been many comedians who have become great statesmen and vice versa.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Kultura