Paweł Łęski Paweł Łęski
24
BLOG

MORDAD

Paweł Łęski Paweł Łęski Kultura Obserwuj notkę 0

"28 MORDAD"


Zero strzelanin. Wszystko na podsłuchach, pieniądzach w kopertach i radiu które kłamie.


LOGLINE


Teheran, upał. Dariush, irański tłumacz w ambasadzie USA, ma przetłumaczyć jedną ulotkę. Następnego dnia ta sama ulotka wyprowadza tysiące ludzi na ulice jako "spontaniczny bunt komunistów". Dariush odkrywa, że zamach stanu przeciwko demokratycznie wybranemu premierowi Mosaddeghowi jest reżyserowany przez Brytyjczyków jako Operation Boot i Amerykanów jako TPAJAX, a jego zadanie to sprawić, żeby wyglądał jak wola ludu.  


ŚWIAT


To nie jest Teheran z pocztówek. To miasto odcięte od świata.


Powód puczu jest prosty i materialny: nacjonalizacja irańskiego przemysłu naftowego kontrolowanego przez należącą do rządu brytyjskiego Anglo-Persian Oil Company. Premier Mosaddegh, który chce ograniczyć absolutną władzę szacha, co gwarantowała konstytucja z 1906 roku, staje się bohaterem narodowym. Wielka Brytania wprowadza embargo, blokuje porty, a potem przekonuje Amerykanów że to nie ropa, tylko komuniści.


CIA w 2013 przyznała oficjalnie, że była zaangażowana w planowanie i wykonanie zamachu, przekupywanie polityków, wojskowych i szerzenie propagandy. Na tym budujemy całą paranoję filmu.


Miasto jest podzielone na strefy wpływów. Wszyscy podsłuchują wszystkich. Na bazarze za 50 dolarów można kupić imama, za 100 pułkownika.


BOHATEROWIE


1. DARIUSH AMIN (32) - Nasz POV. Tłumacz przysięgły z ambasady USA. Studiował prawo w Paryżu, wrócił bo uwierzył w ideę Mosaddegha - Iran demokratyczny. Mówi biegle po angielsku, persku, francusku. Przez to wszyscy go używają i nikt mu nie ufa. Idealny człowiek pomiędzy.


2. MR. JAMES (45) - W rzeczywistości Kermit Roosevelt Jr., szef operacji TPAJAX w terenie. Oficjalnie attaché kulturalny. Uśmiechnięty, ojcowski, nieustannie notuje wydatki w małym notesie. Mówi Dariushowi: "My nie obalamy demokracji, my ją ratujemy przed chaosem".


3. LAYLA (28) - Siostra Dariusha, maszynistka w biurze premiera Hosejna Fatemi. Wierzy w Front Narodowy. Jej biuro jest ostatnim miejscem, gdzie jeszcze piszą prawdziwe przemówienia, a nie te podsunięte przez CIA.


4. GENERAŁ ZARED - Inspirowany Fazlollahem Zahedim, premierem wyznaczonym przez zachodnie służby. Człowiek-widmo. Cały film czekamy aż wyjdzie z piwnicy.


TREATMENT - FABUŁA


PROLOG - ABADAN


Największa rafineria na świecie stoi martwa. Brytyjscy inżynierowie wyjechali na rozkaz Londynu. Irańscy robotnicy patrzą na rury z których nic nie płynie. Głos z radia BBC: "Irańczycy nie potrafią sami wydobywać ropy". Dariush tłumaczy to zdanie dla amerykańskiego korespondenta i po raz pierwszy czuje wstyd za obie strony.


AKT I - KOMPROMIS


Teheran. Dariush pracuje nad tajnym tłumaczeniem. Amerykanie proponują Mosaddeghowi deal 50/50 na wzór Wenezueli. Dariush wie, że to szansa. Widzi jak Mosaddegh się zgadza. Ale z Londynu przychodzi depesza: "Odrzucić". W tym momencie rozumie, że nie chodzi o ropę, tylko o przykład. Jeśli Iran może znacjonalizować, to może każdy.


Mr. James daje mu nowe zadanie: nie tłumaczyć już rozmów, tylko ulotki. Pierwsza: "Muzułmanie! Mosaddegh sprzedaje Iran Stalinowi!". Druga, tego samego dnia, na drugim końcu miasta: "Robotnicy! Szach to marionetka Brytyjczyków!". Ten sam papier, ta sama maszyna do pisania, tylko podpis inny. Dariush rozpoznaje swój własny błąd ortograficzny, który zrobił w obu.


Zaczyna prowadzić dziennik - kto komu płaci. Na liście widzi nazwisko swojego wuja, deputowanego z Majlisu.


AKT II - 15 SIERPNIA - NIEUDANY PUCZ


Noc. Operacja ma się udać. Pułkownik Nasiri ma aresztować Mosaddegha. Dariush jest w furgonetce z radiostacją i ma nadać komunikat o sukcesie.


Pucz się sypie. Mosaddegh wie. Nasiri zostaje aresztowany. Szach ucieka do Bagdadu. W furgonetce zapada cisza. Mr. James blady mówi: "Wracamy do ambasady. Tego nigdy nie było".


Przez 3 dni Teheran jest w zawieszeniu. To najlepszy fragment paranoiczny. Radio mówi trzy różne wersje. Komuniści z Tude świętują, nacjonaliści się boją, bazar milczy. Layla mówi Dariushowi, że w biurze premiera też nikt nie wie czy wygrali, czy przegrali. Dariush idzie po mieście i widzi tych samych "wściekłych demonstrantów" - wczoraj byli komunistami, dziś są monarchistami. Rozpoznaje bliznę na twarzy jednego z nich.


Mr. James znika. Dariush znajduje jego notes w koszu. Same liczby: $10,000 - ajatollah Kashani, $5,000 - redaktorzy, $1,000 - gang Tayeba z bazaru. I dopisek: "Załatwić tłumy na 19-go".


Dariush rozumie, że 15 sierpnia to była próba generalna. 19 sierpnia to premiera.


AKT III - 19 SIERPNIA - TŁUM


Rano jest za cicho. Potem Mr. James wraca, jakby nic się nie stało, i mówi: "Dziś będzie demokracja".


O 9:00 na placach pojawiają się autobusy. Zwożą ludzi z przedmieść. Dariush widzi jak ten sam człowiek rozdaje im portrety szacha i pałki. O 11:00 radio, które było ciche, nagle nadaje fałszywy dekret szacha powołujący Zahediego. To nagranie sprzed 4 dni.


Tłum rusza. Wojskowe jednostki generała Zahediego wychodzą z koszar. Ale to nie wojsko robi przewrót. To tłum ma zrobić wojsku alibi. Ludzie na ulicach Teheranu w czasie zamachu - ten moment z ikonicznego zdjęcia.


Dariush biegnie do biura premiera ostrzec Laylę. Po drodze widzi Amerykanina fotografującego zamieszki i notującego: "spontaniczny wybuch poparcia dla szacha". Dariush wyrywa mu notes. Amerykanin bez emocji: "Daj spokój, Dariush. Ty tu nigdy nie pracowałeś".


W biurze Mosaddegha już są żołnierze. Premier nie ucieka. Siada. Layla pali dokumenty. Ostatni dokument jaki pali to jej własna legitymacja Frontu Narodowego.


EPILOG - ZWYCIĘSTWO PUCZYSTÓW


Kilka godzin później. Wynik: przywrócenie monarchii absolutnej i ponowne uzależnienie Iranu od Zachodu. Szach wraca. Na ulicach świętowanie.


Dariush siedzi w pustej ambasadzie. Mr. James pakuje walizkę. Zostawia mu kopertę z pieniędzmi i wizą do USA. I mówi: "Za 20 lat nikt w to nie uwierzy. Za 60 lat sami się przyznamy, ale nikt nie będzie słuchał. Tak działa Boot i TPAJAX".


Dariush nie bierze koperty. Wychodzi na ulicę. Teheran świętuje. On jako jedyny wie, że całe miasto zagrało w sztuce, której nikt nie napisał, a wszyscy odegrali swoje role. Z głośnika leci nowy hymn na cześć szacha.


Ostatni kadr: Jego dziennik, w którym spisywał kto komu płacił, ląduje w piecu w ambasadzie. Kamera zostaje na pustej kartce. Paranoja wygrywa, gdy nie ma już dowodu.


Tagline filmu: "Zorganizowali rewolucję, której nikt nie chciał, żeby wszyscy uwierzyli, że jej chcieli."

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj Obserwuj notkę

There have been many comedians who have become great statesmen and vice versa.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Kultura