Paweł Łęski Paweł Łęski
60
BLOG

Więzienie jako element życia codziennego w Polsce - edycja 2030: Polityk, Dziennikarz i In

Paweł Łęski Paweł Łęski Polityka Obserwuj notkę 0

Więzienie jako element życia codziennego w Polsce - edycja 2030: Polityk, Dziennikarz i Influencerka w jednej celi


Kiedyś do więzienia trafiali przestępcy. Teraz trafia się tam po prostu wtedy, kiedy jesteś za bardzo na topie. Jak nie byłeś jeszcze zatrzymany o 6 rano, to znaczy że algorytm cię nie lubi.


Polska doszła do momentu, w którym areszt to nie wstyd. To weryfikacja. Niebieski znaczek na Instagramie? Pff. Prawdziwa weryfikacja to zdjęcie z zatrzymania z kocem na ramionach.


I tak codzienność wygląda teraz tak samo dla trzech grup zawodowych:


1. POLITYCY - działka "Rozliczenia"


Jak było wyżej. Rano komisja, po południu przesłuchanie. W sejmowym bufecie nie zamawia się już schabowego, tylko pyta: "Przepraszam, kto dziś ma widzenie? Bo mam dokumenty dla kolegi z celi 7."


Nowością jest to, że politycy zaczęli sobie rezerwować cele jak apartamenty w hotelu sejmowym. "Poproszę z widokiem na spacerniak, blisko do palarni."


2. PRACOWNICY MEDIALNI - działka "Mam newsa, jestem newsem"


To jest najlepszy dział. Dziennikarz śledczy idzie na trop afery. Po dwóch dniach sam staje się aferą.


Poranne programy wyglądają teraz tak:


Prowadząca: "A dziś połączymy się z naszym reporterem sejmowym, który nadaje prosto z aresztu śledczego na Białołęce. Marku, jak tam warunki?"


Marek w piżamie w kratkę, z kubkiem: "No cześć, Aniu! Warunki ciężkie, kawa rozpuszczalna, ale za to mam ekskluzywny wywiad z byłym ministrem, który śpi nade mną. To pierwszy wywiad w historii przeprowadzony z łóżka piętrowego!"


A działy prawne w redakcjach już nie sprawdzają, czy można coś opublikować. Tylko sprawdzają, czy autor zdąży opublikować zanim go zwiną. W każdej redakcji jest dyżurny plecak ewakuacyjny: szczoteczka, laptop, ładowarka i numer do adwokata.


Najbardziej oblegany jest dział plotkarski. Bo plotki teraz pisze się same. "Kto z kim siedzi?" to dosłownie pytanie o to, kto z kim siedzi w celi.


3. CELEBRYCI - działka "Detox i kontent"


Dla celebrytów więzienie stało się tym, czym kiedyś był Bali. Miejscem na reset, oczyszczenie i zrobienie kontentu.


Influencerka od zdrowego stylu życia nagrywa rolkę: "Hej kochani! Witam was z mojego 30-dniowego detoksu od telefonu, luksusu i wolności! Dziś pokażę wam mój więzienny haul! Ten koc? Dostałam od państwa! Ten kubek? Limitowana edycja! Linków nie będzie, bo nie mam internetu, ale dajcie znać w komentarzach!"


A potem idzie podcast: "Jak pobyt w areszcie uratował moje życie i poprawił mi cerę."


Były prezenter pogody, który kiedyś mówił "będzie pochmurno", teraz mówi "u nas na oddziale będzie pochmurno, szansa na przesłuchanie 90%."


I wszyscy się spotykają w jednym miejscu. Polityk, dziennikarz i celebrytka na jednym spacerniaku. Polityk załatwia ustawę, dziennikarz to nagrywa, a celebrytka robi z tego live'a na TikToku z filtrem "więzienny glam".


Powstał nowy obieg zamknięty. Polityk robi aferę. Dziennikarz ją opisuje i za to trafia do aresztu. Celebryta komentuje areszt dziennikarza i też trafia do aresztu. A potem wszyscy razem siedzą i piszą książkę: "Jak schudnąć, nie stracić mandatu i zyskać zasięgi w 30 dni".


A na końcu i tak wszyscy wychodzą i idą do tego samego programu śniadaniowego opowiedzieć, jak to było ciężko. Prowadzący pyta: "To co, wracacie do normalnego życia?" A oni na to: "A jakie jest normalne życie? My już nie pamiętamy życia bez kajdanek. To było takie... nudne bez nich."

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj Obserwuj notkę

There have been many comedians who have become great statesmen and vice versa.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka