Molierem posłużył się Stanisław August, kiedy chciał osłabić kult Konfederacji Barskiej, namiętne uwielbienie dla księdza Marka i katolicyzmu, co zostało upamiętnione później przez Słowackiego w Księdzu Marku. Namówił Baudoina, jednego z tych licznych tłumaczy, tych pieczeniarzy kręcących się przy dworze, by przetłumaczył Tartuffe'a. Król użył w celach propagandiwych Moliera, odkrył jego siłę, tyle że wykorzystał komedię Świętoszek niezgodnie z jej duchem.
74
BLOG




Komentarze
Pokaż komentarze