Ynetnews/Szkoły w Izraelu wycofują z programu teorię ewolucji.
Pogodzenie teorii ewolucji i religii w Izraelu coraz trudniejsze.
Czy izraelskie ministerstwo edukacji po cichu usuwa nauczanie ewolucji w szkołach średnich, jak twierdzą media?
Linia medialna | Opublikowano: 12.20.18, 23:27
Kształcenie uczniów na temat teorii ewolucji Darwina - zwłaszcza w odniesieniu do wspólnego pochodzenia ludzkości - może być trudne w Izraelu, mówią nauczyciele.
Teoria ewolucji Darwina jest spornym tematem dyskusji w szkołach średnich, a nawet na niektórych salach uniwersyteckich w Izraelu, argumentują nauczyciele. Podczas gdy Izrael jest często określany jako naród start- upów- technologiczne centrum innowacji i postępu ustępujące jedynie amerykańskiej Dolinie Krzemowej - opozycja wobec naukowego studium ewolucji człowieka staje się coraz bardziej widoczna w państwie żydowskim.
W ubiegłym tygodniu w programie Israel Channel 10 News doniesiono, że Ministerstwo Edukacji po cichu zniechęca do nauczania ewolucji na lekcjach biologii w szkołach średnich. Kilku nauczycieli poinformowało sieć izraelską, że odbyli spotkania przygotowawcze w zakresie właściwego nauczania przedmiotu i dlatego zdecydowali się nie uczyć tego wszystkiego.
Choć raport dotyczył szkół podstawowych, gimnazjów i szkół średnich, wydaje się, że problem ten może dotyczyć również niektórych miejsc nauki w kraju. Dr Guy Bloch, profesor biologii na wydziale ekologii, ewolucji i zachowań na Uniwersytecie Hebrajskim w Jerozolimie, zauważył, że w obrębie samego uniwersytetu doświadczył opozycji do nauczania teorii ewolucji, szczególnie wśród grup religijnych i konserwatywnych.
"Kiedy byłem szefem wydziału, musieliśmy bardzo ciężko pracować, aby wzmocnić studium teorii ewolucji Darwina" - powiedział Bloch. "To nie było obowiązkowe nawet dla studentów biologii, co jest zdumiewające."
Jego zdaniem, uczniowie religijni postrzegają ewolucję człowieka jako wyzwanie dla ich wiary i świętych tekstów, takich jak Tora (Stary Testament).
"Niektórzy ludzie przyjmują historię stworzenia w Torze dosłownie, a Darwin stanowi alternatywę (do tego)", powiedział. "W odniesieniu do ludzi świeckich problem jest inny: problemem jest to, że ewolucja człowieka jest trudna do zrozumienia, a nie do końca intuicyjna.
"Możliwe jest wykazanie ewolucji za pomocą prostszych przykładów, takich jak bakterie, gdzie proces odbywa się znacznie szybciej" - powiedział Bloch. "(Naukowcy stoją obecnie przed a) wyzwaniem, w którym bakterie stają się odporne na antybiotyki, ale gdy tylko mówimy o ewolucji ludzi, dla niektórych ludzi staje się to bardzo skomplikowane, mimo że proces jest zasadniczo równoległy."
Dr Ilan Gronau, starszy wykładowca w Wyższej Szkole Informatycznej im. Efi Arazi w Interdyscyplinarnym Centrum Herzliya, który badał ewolucję, powiedział, że nie doświadczył żadnego sprzeciwu wobec teorii, ale że powinien mieć kluczowe znaczenie w każdej klasie biologicznej. Uważa on, że Ministerstwu Edukacji udało się skutecznie omówić bardziej kontrowersyjne aspekty tej teorii, nie wspominając w szczególności o ewolucji człowieka.
"W Stanach Zjednoczonych temat ewolucji jest znacznie bardziej wybuchowy niż w Izraelu" - powiedział Gronau. "Jednak tutaj, w Izraelu, Ministerstwo Edukacji zdołało w większości przypadków uniknąć nauczania w szkołach i w ten sposób większość społeczeństwa nie zdaje sobie sprawy z tego problemu.
"Ogólnie rzecz biorąc, uważam, że sytuacja w Izraelu jest pozytywna, ale ewolucja wydaje się być traktowana jako kontrowersyjna teoria, która nie powinna mieć miejsca w ogóle" - dodał.
Inni pracujący w dziedzinie biologii nie zgodzili się, że nauczanie ewolucji jest problemem w Izraelu, z jednym profesorem, który twierdzi, że raport z Kanału 10 był "po prostu nieprawdziwy".
"W ciągu ostatnich kilku lat ewolucja pojawiła się w sylabusie biologii szkół średnich jako temat obowiązkowy" - powiedział profesor Anat Yarden, kierownik Wydziału Nauki o Nauce i szef grupy biologii w Instytucie Nauki Weizmanna. "Wydaje się, że jest to również część programu gimnazjum w klasie ósmej i dziewiątej".
Dr Yarden odnosił się do ostatniej zmiany wprowadzonej do programów nauczania w gimnazjum i na poziomie średnim. Aż do roku akademickiego 2015, teoria ewolucji była nauczana tylko w ramach nieobowiązkowej lekcji biologii w szkole średniej, na którą większość izraelskich uczniów nie chodziła.
Jednak po korektach Ministerstwa Edukacji temat ten jest teraz włączony do podstawy programowej zarówno w gimnazjum jak i liceum. Jednak delikatny temat pochodzenia ludzkości od naczelnych nie jest wspomniany. Zamiast tego oficjalny program gimnazjum obejmuje ewolucję w rubryce "ekologia", z naciskiem na to, w jaki sposób czynniki środowiskowe wpływają na dobór naturalny w różnych gatunkach oraz w jaki sposób ludzie wpływają na takie naturalne procesy.
"Prawdą jest, że nie jest to łatwe do zaakceptowania przez ludzi religijnych lub konserwatywnych (ewolucja człowieka)", przyznał dr Yarden. "Ale ta pozycja o ewolucji, której nie naucza się, jest po prostu nieprawdziwa. Nauczyciele szkół średnich muszą go uczyć, ponieważ jest to obowiązkowe. "
Według Raportu Pew 2016 ewolucja pozostaje spornym tematem wielu Izraelczyków. Badanie wykazało, że 53 procent żydowskich Izraelczyków wierzy w ewolucję, ze znacznymi różnicami między religijnymi i świeckimi populacjami. Tylko 3% ultraortodoksyjnych Żydów wierzy w ewolucję, w porównaniu do 11% umiarkowanych ortodoksów i 35% tradycyjnych Żydów. Natomiast około 83% świeckich Izraelczyków wierzy w teorię ewolucji.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)