Fox News/ Niemcy: naćpany kierowca jeździ po płycie lotniska
Autorzy: GEIR MOULSON | Associated Press
Loty na lotnisku w Hanowerze w środkowych Niemczech zostały zawieszone po tym, jak człowiek próbował przejechać prywatnym samochodem po płycie lotniska. Agencja dpa poinformowała, że policja federalna stwierdziła, że mężczyzna, który był w samochodzie zarejestrowanym w Polsce, został zatrzymany w sobotnie popołudnie. Loty na lotnisku w Hanowerze w środkowych Niemczech zostały zawieszone po tym, jak człowiek próbował przejechać po płycie lotniska.
BERLIN - Mężczyzna taranując zamkniętą bramę bezpieczeństwa lotniska w Hanowerze w północnych Niemczech wjechał samochodem na lotnisko w sobotę, zanim zatrzymał się pod samolotem i został aresztowany, podała policja.
Nikt nie został ranny w tym incydencie, ale loty zostały zawieszone na więcej niż cztery godziny.
Policja twierdzi, że test wykazał, że kierowca, który powiedział im, że jest 21-latkiem z Polski, był pod wpływem narkotyków i nic nie wskazywało na to, że jego działania mają związek z terroryzmem.
Mężczyzna wjechał swoim BMW na płytę lotniska po tym, jak staranował bramy, a policja ścigała go, dopóki nie zatrzymał się przed Airbusem A320 greckich linii lotniczych, który stał na asfalcie z 172 pasażerami na pokładzie - napisano w oświadczeniu policji. Oficerowie następnie obezwładnili mężczyznę w jego samochodzie i aresztowali.
Starty i lądowania zostały wstrzymane, podczas gdy policyjni eksperci badali samochód. Nie znaleźli żadnych śladów materiałów wybuchowych, a operacje lotów wznowiono niedługo po 20.00 - około 4½ godziny po tym, jak mężczyzna wjechał na lotnisko. Żadne inne niebezpieczne substancje nie zostały znalezione w pojeździe ani u kierowcy.
Uważa się, że mężczyzna działał sam. Najwyraźniej nie ma oficjalnego miejsca zamieszkania w Niemczech.
Federalna policja poinformowała niemiecką agencję prasową dpa, że kierowca pozytywnie przeszedł test na amfetaminę i kokainę. Mężczyzna nie mał przy sobie dowodu osobistego.
Oświadczenie policji wydane później w sobotę potwierdziło, że władze pobrały próbkę krwi i nadal pracowały, aby upewnić się nad tożsamością osoby.
Policja wszczęła śledztwo w sprawie podejrzenia o niebezpieczną ingerencję w ruch lotniczy i stawiania oporu funkcjonariuszom (...) Jego motywy pozostały niejasne.
Międzynarodowe lotnisko w Hanowerze obsłużyło w ubiegłym roku 5,87 miliona pasażerów, choć nie jest to jedno z najważniejszych centrów lotniczych w Niemczech.


Komentarze
Pokaż komentarze