Od paru dni warszawiacy mogą rozkoszować się przełomowym rozwiązaniem w kwestii komunikacji. Na Trasie Łazienkowskiej, jednej z krytycznych arterii stolicy wprowadzono pas wyłącznie dla autobusów!
Dzięki temu, genialnemu w swej prostocie rozwiązaniu komunikacja autobusowa znacznie przyśpieszy, a ludzie będą szczęśliwsi... Czy wszyscy? O nie, zawsze znajdą się jakieś zakały próbujące uwsteczniać proces nieubłaganego postępu! Kim są te zakały? Oskarżający palec ludu pracującego stolicy wyciąga się w niemym potępieniu wskazując... kierowców samochodów!
To właśnie te zakały za kółkiem, korkujące od rana do wieczora stolicę naszą ukochaną są rzeczonymi wstecznikami. Oni to właśnie, swoimi zakałowatymi odnóżami zamachują się na postęp i twierdzą obłudnie, że korki będą przez ten pas jeszcze większe! Cóż za hipokryzja i głupota! Nie dość, że te wszystkie korki są przez nich (przecież to oni korkują) to jeszcze niby mają być większe - większe już być nie mogą!!! A jak będą - to przecież i tak przez nich!
I dlatego też pas tylko dla autobusów otworzony został w Europejskim Dniu Bez Samochodu. Konstruktywnym przykładem im w ślepia zaświecić!
A to tylko początek postępu komunikacyjnego - ZTM w porozumieniu z władzami miasta planują utworzenie pasów wyłącznie dla autobusów na większości kluczowych arterii w stolicy!
***
Wjeżdżając dzisiaj na Trasę Łazienkowską miałem możliwość osobiście dostrzec działanie tego cudu. Pozostawione dla ruchu osobowego dwa pasy zakorkowane były całkowicie w godzinach, w których nigdy większych korków nie było. Wszystkie samochody poruszały się w tempie ok. 20-40 km/h.
Pas autobusowy po prawej, był niczym miraż oazy dla umierającego na pustyni - nieosiągalny.
Co jednak najciekawsze - autobusów na nim nie było,jak okiem sięgnąć! ANI JEDNEGO! A jechałem tam ładnych parę minut...
Sowieckie myślenie w Polsce żyje i ma się całkiem dobrze. Kto wie, może nawet będzie się rozwijać?
P.S. I dziwić się, że dla odwrócenia uwagi aresztowano Polańskiego?! ;)


Komentarze
Pokaż komentarze