Przez ostatnie kilkanaście miesięcy tyle miało być wydarzeń zmieniających nasze życie , że z pokorą czekałem na rezultaty...Przesłuchanie w sprawie kosmitów nie przyniosło zapowiadanego przełomu.
Korea Północna podobno zadowoliła sie 3 miliardami łapówki i zrezygnowała z ataku nuklearnego
na USA . Asteroidy przelatują , ale nie uderzają w nowe "Czelabiński". Papież otwiera drogę do nieba dla ateuszy i przybyszy z kosmosu ,....Wibracje , świetliste istoty galaktyczne , nowe energie ....
A w Polsce możemy pasjonować się co po PO ...
Czy warto pisać i czytać , jeżeli prawda, jak mak, wymieszana jest z popiołami
fałszów i zmyśleń ?
Jak kopciuszki mają oddzielić to , co cenne, od tego, co zbędne ?
Narazie na własnych barkach odczuwamy pomyłki nietrafionych wyborów .
Czy jest metoda inna niż prób i błędów ? Autorytety sprzed lat już obrosły w tłuszczyk celebracji
i nie interesuje ich szukanie odpowiedzi na pytanie jak żyć mądrzej , świadomiej , jak nie być ciężarem
dla innego człowieka .
Teraz wystarcza im negocjowanie stawek za wywiad dla telewizji , radia lub masowych czasopism.
Myślę , że nie rozwiążemy żadnych problemów społecznych , politycznych , gospodarczych , jeżeli nie odpowiemy sobie na pytanie jakim jestem człowiekiem . Nie, jakim jestem Polakiem , Europejczykiem , katolikiem , prawosławnym , ale właśnie jakim jestem CZŁOWIEKIEM dzisiaj , jakim chcę i mogę być jutro . Czy będę dążył do tego konsekwentnie , czy, jak zmieni się serial w telewizji , zmienię swoje sympatie ...
Kiepski , ksiądz Mateusz , Lusia ,Kusy , Proboszcz....
Szukanie na zewnątrz przyczyn własnych problemów jest w dużym stopniu uzasadnione.
Rodzice , kościoły , państwo wpłynęli na postrzeganie przez nas świata ... Ale przecież rośniemy , obserwujemy , zastanawiamy się i sami zaczynamy wpływać na inne osoby...
Dobrze czy błędnie ???
Mały test . Słowianie a katolicy . Jaka była lub jest prawda ?
Barbarzyńcy cywilizowani przez orędowników miłości ??? A może zaspokajanie ego władców plemiennych ideologią władzy pochodzącej od Boga ?... Jakiegokolwiek ... Uważam, że cywilizacja słowiańska uległa już destrukcji przed przyjęciem chrześcijaństwa . Dowódcy wojskowi po sukcesach wypraw na Rzym , Persję , Konstantynopol,Chazarię ... zasmakowali w słabości pychy .
Spodobało im się bycie pierwszymi... Przestała im wystarczać władza otrzymywana na wiecach współplemieńców do organizowania skutecznej obrony lub ataku...
Rozszerzyli wiecowy mandat ...
Pokój stał się tylko przerwą między wojnami ... Jeżeli chcesz żyć w pokoju , gotuj się do wojny ...
A to już tworzyło nową strukturę myślenia ... Podatki , zbrojownie , warownie , stada koni , etatowi wojownicy... Dziedziczenie władzy było kwestią czasu i zdrady ... Rzymska korporacja zapraszała chętnych do swojego grona i deklarowała pomoc w poskramianiu buntów
poddanych , w których zamienieni zostali wolni kiedyś ludzie ... Czy nie jest tak i dzisiaj ?
Na niektórych słowiańskich portalach ostro traktuje się kler katolicki. Nie jest moją intencją być jego adwokatem (oczywiście mam swoje refleksje o instytucji watykańskiej , edną z nich jest teza , że kościół rzymskokatolicki umie mówić również NIEPRAWDĘ tak , jakby była to PRAWDA)
Widzenie jednak we wpływach księży źródła wszystkich problemów naszej społeczności jest ,
moim zdaniem, zbytnim uproszczeniem.
Hipotetycznie. Jutro nie ma funkcjonariuszy watykańskich w Polsce. Jak wygląda dzień powszedni ? Skarbówka jest logiczna, posłowie nie wyrzucają w błoto naszych pieniędzy, nauczyciele są mądrzejsi, a lekarze nie pracują dla kompleksu farmaceutyczno-militarnego...??? Chyba s-f.
Albo czy za prawdziwą można uznać tezę, że pracownicy zakładów spożywczych
dosypywanie różnych konserwantów robią w wyniku katolickich przekonań religijnych ?
Albo odmówienie otrzymywania wynagrodzenia za produkcję alkoholu, amunicji, nikotyny...
jest zagrożone sankcją spalenia na stosie inkwizycji ?
Kler chrześcijański żeruje jedynie na tym , na co pozwalają mu przywódcy słowiańscy ...
Czy w Polsce, Rosji , Serbi lub Chorwacji....mechanizm jest podobny.
Przywódcy zdradzają swoich rodaków, którzy wcześniej zdradzili swoje człowieczeństwo.
Na takim podłożu kwitnie życie pasożytów. Ideologicznych , religijnych , politycznych...
Aby Polacy , Słowianie stali się wolnymi społeczeństwami , powinni wcześniej stać się wolnymi ludźmi...A to jest trudne , gdyż każdy musi to robić indywidualnie ...I w dodatku codziennie....
A wolność to nie wysokość konta , przywileje prawne , zdolność do sprzedaży odpustów...
To jest to , co jest w Tobie , gdy jesteś sam ze sobą ...
A może tak naprawdę to nie chcesz tego urzeczywistnić ? Może wolimy pozostać gąsiennicami,
nie myśląc, że naszym potencjałem jest bycie motylami?
X X X
Zapraszam zbigniewjacniacki-zyciemojeinasze.blogspot.com/





Komentarze
Pokaż komentarze (1)