My jesteśmy jej realizatorami. Mamy wiele wad, może nawet jesteśmy nieudacznikami w porównaniu do przodków sprzed tysiącleci, ale mamy co najmniej jedną zaletę, która daje nam dzisiaj
przewagę ... nie do przecenienia.
...Nie jesteśmy martwi...
Zapisne runami bukowe deseczki, znaki, krzyże , zwyczaje i legendy są ważne , ale bledną przy godności żywego człowieka, który może bezpośrednio rozmawiać z Bogiem-Rodem-OM
lub z , używając imienia promowanego przez ostatnie 10 wieków, Jahwe-Adonai-Isus...
Nie ma jakiegoś dziedzictwa słowiańszczyzny, czekającego, jak śpiący rycerze w Tatrach....,
że ktoś go odkopie, wskrzesi, ożywi....Dlatego, przy całym szacunku dla prac archeologów, językoznawców lub historyków, nie tylko oni decydują o wartości naszej cywilizacji...,
lecz również wszyscy żyjący....
Jesteśmy cywilizacją słowiańską i tak nas postrzegają narody...
Niektórzy próbują mówić i myśleć po angielsku, hebrajsku lub niemiecku... a i tak są uważani za Słowian. Nie ze wszystkiego jesteśmy zadowoleni, ale to co robimy , mimo płacenia danin walczącym ze sobą korporacjom religijno-politycznym, jest naszym jednoznacznie słowiańskim wkładem w dorobek ludzkości.
Arabowie mieszkają w różnych państwach , Żydzi także ....Są dumni ze swojej tożsamości???
Chyba aż za bardzo...Nawet chcą podporządkowywać sobie świat...Stąd nie zaniedbują marketingu Einstein , ludzkość zna to nazwisko..Islam już budzi respekt...A słowiańska reklama? Żałosne jęki...
Pytam : Tesla ? Ilu wie, co zawdzięczają temu słowiańskiemu wnalazcy?
Narzekanie , to nasza codzienność, szukanie winnych u innych, to nasz sport towarzyski ...
Co nam przeszkadza w byciu zadowolonym czlowiekiem ??? Może to , że nie wykorzystujemy swojego potencjalu, ktory paraliżuje każdego oglądającego mapę świata??? Może to, że tak łatwo godzimy się z agitacją, iż nie poradzimy sobie z kierowaniem życiem wspólnoty??? Czy naprawdę musimy płacić innym narodom za drukowanie kolorowych papierkow , zwanych walutami???
Czy tych, ktorych mamy kochać musimy znaleźć zatwierdzonych w dyplomatycznych przesyłkach ze stolic innych cywilizacji lub imperiów???
Nie wymieniam nazw słowiańskich narodów, bo tak naprawdę powyższa refleksja dotyczy ich wszystkich... Dzieleni , skłócani, napuszczani....Można poświęcić wiele czasu i wysiłku na udowadnianie aryjskości, ruskości, polskości, serbowości prahistorii słowiańszczyzny....,
a przecież Honor to nie tylko hołubienie lub osądzanie przeszłości ,
ale także, a może przede wszystkim, uszlachetnianie teraźniejszości cywilizacji słowiańskiej,
tej całej...od Łaby do...cyberprzestrzeni.
XXX
Zapraszam zbigniewjacniacki-zyciemojeinasze.blogspot.com/



Komentarze
Pokaż komentarze