Komentuj, obserwuj tematy,
Załóż profil w salon24.pl
Mój profil
Zbigniew Jacniacki Zbigniew Jacniacki
199
BLOG

Waszyngton ma "swoją" aferę Macierewicza...

Zbigniew Jacniacki Zbigniew Jacniacki Społeczeństwo Obserwuj notkę 3

 

 Oczywiście i znaczenie i skala i ofiary inne..., ale podobieństwa duże.

Raport był gotowy  już dwa lata temu. Ważna jest zatem analiza, dlaczego streszczenie jest publikowane TERAZ ,w okresie bardzo dużych napięć  w polityce globalnej.

Sugestia, że jest to przygotowanie do kampani prezydenckiej wzmacniające szanse kandydata demokratów jest, moim zdaniem, mało przekonująca, gdyż tzw. opinia publiczna w okresie do 2016, ochłonie z emocji i walor "brzydkich" republikanów będzie miał małą siłę rażenia.

Interesujące są głosy, że mamy doczynienia z kolejną odsłoną zmagań  waszyngtońskich frakcji , również w samej CIA, dążących z jednej strony do zaostrzania konfliktów międzynarodowych  a z drugiej stąjących na gruncie powrotu do tzw.konstytucyjnych Stanów Zjednoczonych.

W Polsce jest trudno śledzić spory  anglosaskich "klubów' politycznych , gdyż cały obraz sprowadzony jest do bokserki demokratów z republikanami. Media alternatywne w niewielkim stopniu przełamują taki schemat. Praktycznie jesteśmy zdani na samodzielne szperanie w internecie i wyszukiwania , co jest "ściemą" i " iluzją".

Wywiady państw od lat wiedziały o tym , co jest opublikowane w streszczeniu i w samym raporcie. Czyli nie informacje o niedobrym CIA  są istotne, a możliwość zaangażowania od 9 grudnia oficjalnych  państwowych struktur do jawnej walki politycznej , prawnej,  medialnej. Przecieki, również te kontrolowane, służą do szczypania. Maczuga państwowa potrzebuje "namaszczeń" parlamentarnych.


Proponuję zwrócić uwagę na inne wydarzenia z "ringu" światowych bokserów:

-głosowanie w Kongresie USA rezolucji 758

-"awaryjne" lądowanie prezydenta Francji  i komunikat , że rozmawiano o "niczym" 

- pożar wieżowca w Los Angeles


 

 


Według plotkarzy internetowych, spotkanie na lotnisku było wynikiem żądania Hollande, który na podstawie ustaleń DGSE , francuskiej agencji wywiadowczej, postanowił przekazać Putinowi informacje o la terreur spectaculaire "(ang. terror spectacular )  planowanym przez USA. Po "awaryjnym " lądowaniu prezydent Hollande był eskortowany do "safe room", gdzie "widocznie zrozpaczony" relacjonował niezwłocznie przybyłemu Putinowi, że Amerykanie planują ogromną "false flag", w której wina zostanie zrzucona na Kreml, co zmusi Rosjan do odwetu , a to spowoduje "katastrofalne" skutki dla Francji (sformułowania fioletowe pochodzą od plotkarza powołującego sie na sprawozdanie GRU).


To wymuszone spotkanie miało miejsce  po bezprecedensowym głosowaniu w Kongresie USA : H.Res.758 - Strongly condemning the actions of the Russian Federation, under President Vladimir Putin, which has carried out a policy of aggression against neighboring countries aimed at political and economic domination., czyli  potępiającym Rosję  m.in. za Gruzję, Mołdawię,Ukrainę i Syrię , wzywającym Obamę I Departament Stanu do rosyskojęzycznej kampanii informacyjnej . Niektórzy analitycy nazwali rezolucję 758 wypowiedzeniem przez USA  wojny  FR.


W tym miejscu dochodzimy do pożaru w Los Angeles. Większość publikacji stwierdza , 

że było to podpalenie. Podobieństwa do fałszywej flagi z 11 września są uderzające. Brakuje jedynie "samolotów". Zasadne pytanie, czy ten pożar miał być  elementem "rosyjskiej" prowokacji"? Może za x-lat sie dowiemy ...

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Myślę, że  w plotce o powodach  "awaryjnego" lądowania Hollande jest  wskazówka ,

 że wojna wkroczyła w fazę gry nie tylko na terytorium  Ukrainy lub Dalekiego i Bliskiego Wschodu, ale również USA.

Obserwujmy naszą rzeczywistość, bo może być jak w filmach Hitchcoca, rozpoczyna się trzęsieniami ziemi , a potem napięcie tylko rośnie. Dlaczego porównuję sytuację do filmów holiłódzkich? Bo, jeżeli są ludzie , którzy żyją  z finansowania wojen obstawiając dwie strony, to patrzmy na ring , nawet miejmy swoich faworytów, ale ostrożnie z wchodzeniem na niego. Zwłaszcza , że waga może być wyższa , niż spodziewa się nasze ego...O czym prawdopodobnie przekonają się wkrótce bokserzy z ligi "okrągłostołowej". Teraz  trwa medialna pyskówka...Ale niedługo kogoś zobaczymy na deskach lub odesłanego do narożnika. 

A narazie - 13 grudnia-  będziemy obserwować  zapaśników z grupy  PiS-u. Ta synchronizacja  jest zastanawiająca. Jaruzelski już jest poza grą, a protest mimo to, podobno antyPKW,  w dniu związanym w wydarzeniami sprzed 33 lat a nie wyborami samorządowymi . Czy znawcy stopni wtajemniczeń  tajnych struktur tę zbieżność ocenią jako przypadkową???

 

 xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx x

Zapraszam zbigniewjacniacki-zyciemojeinasze.blogspot.com/

 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo