na powiększenie liczby mężczyzn szanujących swoją godność...
Kilka dni temu jeden z patriotów watykańskich pouczał ,
że dobrowolna rezygnacja z udziału w głosowaniu jest zagrożona sankcjami religijnymi.
Skorzystam z podobnej narracji i napiszę , że
kto dobrowolnie bierze udział w wyborach ,
w których nie ma kandydata, z którym się identyfikuje,
dokonuje gwałtu na swojej godności.
Czy chcemy , aby nasz kraj był kierowany przez ludzi
z godnością...???
Prawdopodobnie odpowiemy , że tak...
Prawdopodobnie jest jednak ich ciagle zbyt mało,
aby wytworzyć bardziej zorganizowane struktury
i być postrzeganymi przez resztę rodaków, jako realna alternatywa dla mężczyzn zaczadzonych własnymi fałszami.
W czwartkowych wiadomościach w Polsacie na wstępie rządzący kandydat na prezydenta przekonywał, jaka to wspaniała jest nasza wolna ojczyzna, pełna sukcesów i radząca sobie bez boskiej interwencji.
Następnie reporterzy zaoferowali widzom przegląd ....zbrodniczych rodziców dwulatka, gwałty nastolatek przez nastolatki, znęcanie się nad podopiecznymi w rodzinie zastępczej, niebezpieczeństwo możliwości reemigracji 2 milionów polskich brytyjczyków...
Ktoś w Polsce fałszuje...
Nie łudźmy się, nie ma znaczenia, kto zostanie namaszczony
na pierwszego budżetowca państwa...
Dopóki nie będzie duuuużo mężczyzn z godnością,
będziemy szli za chochołami...
Niestety nie weselnymi...
Nie osłabiaj swojej godności uczestniczeniem w czymś,
co jest poniżej minimalnych standardów uczciwości.
Może właśnie Ty jesteś tym niezbędnym atomem do społecznej masy krytycznej , aby godność zaczęła być zauważana???
Aby smutek polityczny nie był utożsamiany tylko z polskością, przypomnę film z monologiem nieodżałowanego George Carlin'a, który o politycznych wyborach w imperium demokracji miał jak najgorsze zdanie:
Chcących iść ścieżką godności pocieszę słowami myśliciela sprzed 2500 lat :
(...)Nie ma większego nieszczęścia niż brak ograniczenia niezdrowej ambicji,



Komentarze
Pokaż komentarze