Nawoływać do bojkotu wyborów NIE TRZEBA...
WEDŁUG SONDAŻU DLA tvp 52% WYBORCÓW NIE KUPUJE BILETÓW NA partyjną WERSJĘ POGODY DLA BOGACZY.
Polscy wyborcy przecież nie wybierają żadnych SWOICH PRZEDSTAWICIELI tylko osoby , którym będą przez cztery lata...SŁUŻYLI i DAWALI tak wiele za tak niewiele.
Moim zdaniem, nie ujawniła się DOTYCHCZAS STRUKTURA, która zmieni naszą wspólnotę polityczna...na bardziej efektywną i uczciwą.
Może wreszcie w poniedziałek powyborczy zaczniemy o niej myśleć...???
Od roku 2011 sygnalizowałem potrzebę zajęcia się sprawami nie Polski, ale Polaków... Zawęziłem nawet ich liczbę do 50% populacji,
bo druga połowa wydaje się usatysfakcjonowana tym,
co jej oferują inżynierowie demokratycznych spektakli...
Niestety , nie mam sukcesów w przekonywaniu,
Widzę dosyć duży potencjał intelektualny i etyczny...
Ciągle jednak wygrywa iluzja drogi na skróty...
- kolejna partyjka, modlitwa o dostęp do telewizji i
kolejne rozczarowania...
Narzekanie na brak funduszy na propagandę idzie bez żenady w parzez jednoczesnym stawianiem sobie "zadań" przebudowania nie tylko Polski, ale całego świata, łącznie z koronowaniem Niebiańskich Postaci...
Może wreszcie zauważymy także, że umiejętność wygrywania wyborów , to nie to samo , co umiejętność rządzenia... lub pilnowania lepkich rączek rządzących ?
STRUKTURA , której potrzebujemy zostanie zbudowana przez ludzi,
którzy łączą w sobie umiejętność wizjonerstwa
z umiejętnością organizatorską...
Wizjonerów jest coraz więcej....
Ale niestety dominująca grupa "organizatorów", to żerujący na PRL-u dziedzice okrągłego stołu...
Od czego zacząć?
1.Uznać, że nie wszystko , co jest w Polsce , to ruina...
2.Uznać, że możemy mieć samodzielne ośrodki polityczne niezależne od międzynarodówek ...
Niezależne to nie znaczy,
że wrogie...
3.Spotykać się w realu...często jak w internecie.
Samo się nie zrobi i nikt sam też tego nie zrobi...
Przy całym "bogactwie" osobowości , kogo z kandydatów zatrudniłbyś w swojej firmie i powierzył mu cały majątek
i przyszłość swoich dzieci, wnuków ???
Ja takiej osoby nie znalazłem...
Możliwe , że masz więcej szczęścia w swoim okręgu....
Wyznanie wiary w sekty partyjne poprzez robienie frekwencji jest usprawiedliwione w przypadku młodzieży , która wiedzę
o życiu czerpie tylko z książek. Ja ten okres mam za sobą...
Jednocześnie nie mam pretensji do 48% tych, którzy widzą "osobowości" godne powierzenia im majątku i przyszłości swoich dzieci.
Teraz tytułowe moje ALE...
Jeżeli jednak nie widzisz osoby GODNEJ TWOJEGO ZAUFANIA,
to zachowaj się godnie - NIE RÓB FIKCYJNEJ FREKWENCJI.
TRUDNE? Porozmawiamy o tym w poniedziałek...
Dęby rosną powoli , ale codziennie...




Komentarze
Pokaż komentarze