zbigniewstefanik zbigniewstefanik
284
BLOG

Apeluję: uczcijmy godnie święto Najjaśniejszej Rzeczypospolitej!

zbigniewstefanik zbigniewstefanik Polityka Obserwuj notkę 3

Są takie dni, kiedy powinny zostać wyciszone wszystkie spory polityczne. Są takie dni, kiedy wszyscy obywatele Rzeczypospolitej powinni być razem! Są takie dni, kiedy winniśmy oddać hołd Ojcom polskiej państwowości i niepodległości! Są takie dni, kiedy winniśmy oddać hołd tym wszystkim, którzy za polską państwowość i niepodległość zapłacili najwyższą cenę – oddali swoje życie. Są takie dni, kiedy winniśmy pamiętać, jak wielkim dobrem jest w pełni niepodległa Ojczyzna. Są takie dni, kiedy w sposób szczególny powinniśmy pamiętać, jak wielkim dobrem jest dla nas demokratyczna Rzeczypospolita. Są takie dni, kiedy winniśmy oddać hołd niepodległej i demokratycznej Rzeczypospolitej Polskiej.

Bez względu na to, jak oceniamy działalność Jej państwowych struktur i instytucji, powinniśmy docenić wielkie szczęście płynące z posiadania wolnego i niepodległego państwa.      

Są takie dni, kiedy ze szczególnym szacunkiem winniśmy mówić i odnosić się do przedstawicieli Rzeczypospolitej Polskiej; zarówno tych z przeszłości, jak również tych współczesnych. Albowiem obrażając przedstawiciela Rzeczypospolitej, bez względu na jego rangę, nie obrażamy go personalnie, lecz majestat urzędu, który piastuje.

Powinniśmy o tym pamiętać!

Są takie dni, kiedy winniśmy wykazać się patriotyzmem najwyższej klasy! Jedenasty listopada to właśnie taki dzień. Albowiem tego dnia obchodzimy święto naszej niepodległości. Tego dnia obchodzimy Święto Niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej! Tego dnia obchodzimy Święto Niepodległości Najjaśniejszej Rzeczypospolitej!

Apeluję do wszystkich obywateli RP,

godnie uczcijmy Święto Niepodległości, bez względu na światopogląd czy orientację polityczną!

Święto Niepodległości uczcijmy godnie, to znaczy bez agresji, wandalizmu i przemocy!

Święto Niepodległości uczcijmy godnie, to znaczy bez nienawistnych zachowań!

Święto Niepodległości uczcijmy godnie, to znaczy bez nienawistnych i antydemokratycznych wypowiedzi!

Święto Niepodległości uczcijmy godnie, to znaczy bez inwektyw kierowanych do naszych przedstawicieli, wybranych w demokratycznych wyborach!

Święto Niepodległości uczcijmy godnie, to znaczy bez wrogiego nastawienia wobec przedstawicieli struktur państwowych Rzeczypospolitej Polskiej.

Święto Niepodległości uczcijmy godnie! To przecież Święto wszystkich Polaków. To przecież Święto wszystkich obywateli RP. To przecież Święto nas wszystkich!

Święto Niepodległości uczcijmy godnie. To przecież Święto Najjaśniejszej Rzeczypospolitej!

Okażmy szacunek Rzeczypospolitej Polskiej!

Okażmy szacunek Jej historii i tym, którzy ją tworzyli!

Okażmy szacunek dla majestatu Rzeczypospolitej Polskiej! Okażmy szacunek dla Święta naszej Ojczyzny!

Okażmy szacunek naszej niepodległości!

Uczcijmy godnie Święto Niepodległości Polski!

 

* * *

Niepublikowane na portalu Salon24 teksty mojego autorstwa znajdą Państwo na moim blogu, pod adresem:

http://www.zbigniew-stefanik.blog.pl/

oraz w serwisie informacyjnym Wiadomości24, na stronie:

 

http://www.wiadomosci24.pl/autor/zbigniew_stefanik,362608,an,aid.html

Zapraszam Państwa do ich lektury i merytorycznej dyskusji.

Szanowni Państwo, nazywam się Zbigniew Stefanik. Ze względu na pojawiające się od pewnego czasu zarzuty pod moim adresem, w pierwszej kolejności pragnę Państwa poinformować, że jestem osobą niewidomą, co znacząco utrudnia mi korzystanie ze wszystkich możliwości, które oferują media internetowe, na których publikuję moje artykuły. Niestety, z powodów technicznych nie mam możliwości odpisania na komentarze, które, Szanowni Czytelnicy, umieszczacie pod moimi notkami. Mimo to, za niezależny od mojej woli brak odpowiedzi, wszystkich Czytelników najmocniej przepraszam! Pragnę jednak podkreślić, że mam możliwość czytania Państwa komentarzy i bez wyjątku zapoznaję się z nimi wszystkimi. Dlatego bardzo proszę o nie zrażanie się moim brakiem technicznych możliwości niezbędnych do odpowiedzi na komentarze i aktywne włączenie się do dyskusji. Zapraszam wszystkich Czytelników do komentowania moich tekstów. Wszystkie Wasze komentarze są dla mnie cenne, te nieprzychylne również. Jednocześnie, drodzy Czytelnicy, informuję Was, że jeśli będziecie chcieli, bym odpowiedział na Wasz komentarz, dotyczący jakiegoś mojego artykułu, to możecie go Państwo przesłać na następujący adres e-mail: solidarnosc.stefanik@laposte.net. Gwarantuję, iż odpowiem na wszystkie Państwa ewentualne uwagi i komentarze - drogą e-mailową. Jednocześnie przepraszam za niedogodności, które wynikają z kwestii niezależnych ode mnie oraz z góry dziękuję za wyrozumiałość. Urodziłem się w Polsce, lecz od ponad dwudziestu pięciu lat mieszkam we Francji. Z wykształcenia jestem politologiem i europeistą, ukończyłem Instytut Studiów Politycznych w Strassburgu oraz College of Europe w podwarszawskim Natolinie. Obecnie jestem publicystą, polsko-francuskim obserwatorem i komentatorem zarówno polskiego, jak i europejskiego życia politycznego. Posiadam polskie i francuskie obywatelstwo. Na co dzień żyję pomiędzy Strassburgiem i Wrocławiem, między Francją i Polską. Aktualnie nie jestem członkiem żadnej partii politycznej w Polsce. Do czasu wyborów parlamentarnych, które odbyły się w październiku 2011 roku, byłem aktywnym uczestnikiem polskiego życia politycznego. Początkowo działałem w krakowskich strukturach PiS. W szeregi tej partii wstąpiłem w maju 2005 roku. Następnie współpracowałem z posłanką Aleksandrą Natalli-Świat, jako jeden z jej asystentów. Po katastrofie smoleńskiej postanowiłem opuścić partię Prawo i Sprawiedliwość. Swoją rezygnację ogłosiłem w sierpniu 2010 roku. Opuszczenie partii - z którą współpracowałem przez ponad pięć lat - było dla mnie niezwykle trudną decyzją. Wpływ na nią miały przede wszystkim dwie kwestie. Po pierwsze, podjąłem tę decyzję ponieważ nie potrafiłem zaakceptować retoryki Jarosława Kaczyńskiego i jego najbliższych współpracowników, która niemal od 10 kwietnia 2010 roku zaczęła przypominać postulaty skrajnej prawicy. Po drugie, nie mogłem się zgodzić na sposób, w jaki liderzy PiS traktowali najwyższych przedstawicieli Najjaśniejszej Rzeczypospolitej; rządzących, którzy zostali przecież wybrani większością głosów w demokratycznych wyborach. Po wystąpieniu z Prawa i Sprawiedliwości zaangażowałem się w budowę partii Polska Jest Najważniejsza. Z ramienia tej partii w 2011 roku zostałem kandydatem do Sejmu RP w okręgu wyborczym nr 3. Jestem zwolennikiem politycznego centrum. Moje poglądy na problemy gospodarcze są bardziej zbliżone do wizji społecznej, niż liberalnej. Jestem zwolennikiem państwa opiekuńczego, jednak na ściśle określonych zasadach. W mojej opinii państwo powinno być opiekuńcze, dopóki nie dławi inicjatywy społecznej i gospodarczej. Uważam bowiem, że to właśnie indywidualna inicjatywa jest główną siłą, która napędza rozwój gospodarczy i społeczny; jest niezbędnym czynnikiem dla utworzenia silnej klasy średniej, jak również dla społeczeństwa obywatelskiego. Jestem zwolennikiem państwa o świeckim charakterze, mimo, iż jestem ochrzczonym i wierzącym katolikiem. Uważam jednakże, że wiara to indywidualna sprawa każdego obywatela. Dlatego państwo nie powinno popierać, ani finansować żadnej wspólnoty religijnej. Jestem zwolennikiem polskiej integracji z Unią Europejską, bowiem uważam, iż dla Polski to bezprecedensowa szansa na udoskonalenie naszego Państwa i na niespotykany dotąd rozwój gospodarczy. Jednakże - w moim przekonaniu – o integracji europejskiej nie można mówić, iż jest dobra lub zła. Rozpatrywanie jej w takich kategoriach jest błędem! Integracja europejska jest po prostu konieczna w zglobalizowanym świecie, gdzie gospodarcza i polityczna konkurencja jest bezwzględna i nie pozostawia żadnego miejsca dla osamotnionych państw, które pozostawałyby poza ponadregionalnymi wspólnotami. Świat się zmienia, należy się więc zmieniać razem z nim! Tylko w zintegrowanej i silnej Unii Europejskiej można budować silną Polskę, gdyż pojedyncze państwa nie mają żadnych szans na sprostanie gospodarczej konkurencji i społeczno-politycznym wymogom świata w dwudziestym pierwszym stuleciu. Stąd konieczność polskiej integracji z Unią Europejską, bez której Polska nie ma żadnych szans na rozwój, żadnych szans na obiecującą przyszłość pod względem znaczenia politycznego w Europie i na świecie. Zapraszam wszystkich do zapoznania się z moimi artykułami, w których pragnę podzielić się z Państwem swoim punktem widzenia na tematy związane z wydarzeniami na polskiej i europejskiej scenie politycznej. Zapraszam także do kulturalnej i merytorycznej dyskusji. Mam świadomość, iż polityka budzi wiele bardzo silnych emocji. Mimo to byłbym wdzięczny za debatę pozbawioną niepotrzebnej agresji i zacietrzewienia.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka