WSTĘP
Do napisania tego materiału sprowokowały mnie nie tylko komentarze trolli sowieckich atakujących Polskę na wielu portalach internetowych, ale dlatego, że moim zdaniem, zjawisko to stało się groźne z uwagi na bezpieczeństwo Polski. Dlaczego tak sądzę w dobie gdy rosyjskie pułki z zimną krwią rozstrzeliwują niewinne ukraińskie dzieci? Postaram się ten problem przybliżyć.
Przeciętny Polak wychodzi z założenia, że wszystko wie lepiej. Że nie będzie go jakiś rosyjski troll z łapanki karmił nieprawdziwymi informacjami. Żyjąc w takim przeświadczeniu, łyka rosyjskie bzdury. Tłumaczymy na przykładzie klucza, jak rozpoznać dezinformacje i nie dać się wodzić za nos.Autorami "fejków" są świetnie opłacani ludzie, fachowcy w swojej branży, którzy takich "przeświadczonych" zjadają na śniadanie. Dość wspomnieć o Internet Research Agency.
Pod tą niewinną nazwą kryje się największa fabryka rosyjskich trolli, a przynajmniej największa ze znanych Zachodowi, który zdążył podejrzeć tylko to i owo w nieprzesadnie gościnnej Rosji. Metoda działania jest prosta -celowe wprowadzenie w błąd czytelnika czy widza. Strona, która coś takiego przygotowuje, liczy na jakieś korzyści, te korzyści mogą być taktyczne, strategiczne, wizerunkowe, polityczne. Może to być próba przykrycia tematu czy wprowadzenia danego zastępczego tematu do debaty publicznej. Korzyść z działań - to dwa. I trzy - musi sprawiać pozór oddolnej, czyli autentycznej, dlatego czytelnik, odbiorca temu ulega. I ta cecha jest szczególnie niebezpieczna.
Klucz działania internetowych trolli jest prosty. W polskim internecie istnieje, być może od lat, szereg fałszywych kont w mediach społecznościowych (i nie tylko), które obliczone są na prezentowanie rosyjskiej propagandy. Zawsze byliśmy świadomi tego zjawiska, jednak w ostatnich dniach nasiliło się ono na niewyobrażalną dotąd skalę. Konta te prezentują spójną narrację i wywracają ją na klaśnięcie ręki, by sprawnie realizować w regionie interesy Kremla. To są autentyczni agenci Kremla wrogowie Polski , jak można przeczytać w materiałach źródłowych w tym ABW. Takie przypadki, jak publikuje ABW na swoich stronach każdy Polak patriota zgłasza obowiązkowo gdyż są one grożne dla bezpieczeństwa naszego i naszych rodzin :
Konta kremlowskich trolli na ogół wyróżnia też to, że niewiele się na nich dzieje. A jeśli aktywność jest to ewidentnie pozorowana. Jeśli weźmiemy konto naszej cioci czy kogoś starszego w mediach społecznościowych – na ogół wywołuje ono trochę reakcji, komentarzy czy sympatii ze strony bliskich znajomych i rodziny. Kremlowskie trolle próbują stylizować się na wujka z sąsiedztwa, ale absolutnie nikt z nimi nie wchodzi w interakcje. A jeśli wchodzi – to przeważnie inne fałszywe konta, które w ten sposób próbują budować swoją wiarygodność.
Działania rosyjskich trolli rusofilów w mediach społecznościowych
O Rosyjskiej propagandzie kierowanej przez Putina z Kremla przeciwko państwom NATO i UE pisałem już wiele. To zaplanowana od dawna i realizowana wojna Rosji przeciwko państwom NATO i UE obecnie przy pomocy Białorusi. Podobne przypadki wiedzieliśmy już na Ukrainie na Krymie. Najpierw działania tzw V kolumny agentury politycznej i działania w sieci, dezinformacja stymulowanie emocji, kłamstwa, zielone ludziki póżniej atak zbrojny. Takie są scenariusze działań " Imperium Zła" czyli Rosji co do tego już nikt rozsądny nie zaprzecza. A co na takie działania źródła oficjalne oto jeden z wielu materiałów :
"Obecnie, przy okazji kryzysu związanego z wojną na Ukrainie i atakiem Rosji coraz większa jest liczba ataków informacyjnych na Polskę, ale także fake newsów, które w czasie walki z epidemią mogą mieć szczególnie groźne skutki. Polskie służby specjalne na bieżąco monitorują podejrzane aktywności w sieci Internet, w tym w mediach społecznościowych, identyfikując najgroźniejsze przejawy dezinformacji, propagandy i ataków informacyjnych wymierzone w nasze państwo. Analiza identyfikowanych przez służby przykładów pokazuje główne wątki eksplorowane w wojnie informacyjnej przeciwko Polsce."
"Kreml usiłuje wpływać na media, politykę i opinię publiczną zachodnich społeczeństw za pomocą tzw. trolli internetowych i sterowanych politycznie kampanii medialnych. Niemcy w przeszłości już bywały celem tego typu operacji teraz jest Polska. Eksperci, których opinie cytuje portal federalnego ministerstwa obrony w Berlinie, uważają celowo rozpowszechniane fałszywe informacje za element "wojny hybrydowej bardzo groźnej dla bezpieczeństwa Polski".
Materiały zamieszczane przez trolli mają pomóc przejąć rząd dusz w debatach, które toczą się w Sieci. Możemy je znaleźć głównie na internetowych forach dyskusyjnych. Mianem trolla w tym znaczeniu określamy więc osobę, która systematycznie stara się wpływać na przebieg dyskusji intencjonalnie zamieszczając tendencyjne materiały w interesie zakamuflowanego mocodawcy. Celem jest wywołanie politycznego zamieszania.
Za przykład mogą posłużyć materiały, które przygotowywały grunt pod rosyjską agresję przeciw Ukrainie. Wpisy te pojawiały się jako informacje w atrakcyjnej formie, będąc jednocześnie częścią przemyślnej strategii: dzięki celowo podsuwanym nieprawdziwym wiadomościom wpływano w ten sposób trwale na opinię czytelników urabiając ją.
W samym tylko Sankt Petersburgu - według danych będących w posiadaniu eksperta DGAP Stefana Meistera - działają trzy setki kremlowskich trolli, których codzienne zajęcie polega na rozpowszechnianiu fałszywych lub zmyślonych informacji za pośrednictwem mediów społecznościowych. Jednym z najważniejszych narzędzi prowadzenia kampanii dezinformacyjnych w ramach "wojny hybrydowej" jest internetowy portal informacyjno-publicystyczny "Sputnik", który jest wydawany w ponad 30 językach. Setki jego współpracowników są zaangażowane w globalną akcję rozsiewania propagandowych materiałów Kremla. Za nadzór nad "Sputnikiem" odpowiada rosyjska państwowa agencja informacyjna "Rossija Sjewodnia" (pol. "Rosja Dzisiaj").
Centrum Doskonalenia Łączności
Strategicznej NATO (NATO Strategic Communications Center of Excellence/StratCom COE) z siedzibą w Rydze wyróżnio pięć kategorii trolli wykorzystywanych przez Kreml do ataków:
- trolle reprezentujące spiskową koncepcję dziejów i dążące do tego, by jako źródło wszelkiego zła na świecie wskazać USA;
- wściekłe trolle podsycające nienawiść i agresję;
- trolle odpowiedzialne za dystrybucję załączników i rozpowszechniające szkodliwe oprogramowanie;
- trolle oddelegowane na odcinek Wikipedii i dążące do manipulowania faktami w Sieci;
- bikini trolle ze zdjęciami roznegliżowanych młodych kobiet, używanymi jako środek perswazji wspomagający skuteczność propagandy wobec mężczyzn, najczęściej w wieku powyżej 45 lat, którzy zostali ich znajomymi w mediach społecznościowych.
Unia Europejska zareagowała na rosyjską strategię dezinformacyjną powołując specjalny zespół zadaniowy pod nazwą „East StratCom Task Force“. Działa on od września ub.r. koncentrując się m.in. na demaskowaniu dezinformacji i prostowaniu nieprawdziwych wiadomości. Działalność zespołu opiera się na siatce ponad 500 dziennikarzy, którzy przekazują doniesienia o kolejnych publikacjach nieprawdziwych wiadomości w rosyjskich mediach.
Dla uzupełnienia tego obrazu należy dodać, że regularnie co tydzień ukazuje się „Disinformation Review“, wydawany przez Europejską Służbę Działań Zewnętrznych (European External Action Service/EEAS). Naświetla on fałszywe informacje, miejsca i daty ich publikacji, a także polemizuje z kłamliwymi komentarzami.
NATO w końcu również oficjalnie wzięło się za prostowanie nieprawdziwych wiadomości, nagłaśnianych przez rosyjskie media. Na stronie internetowej Sojuszu Atlantyckiego po Anschlussie Krymu przez Rosję zamieszczono dokument pt. „Russia's Accusations - Setting the record straight“. Jest on dostępny w 28 językach i odnosi się do takich zagadnień jak: stosunki dwustronne Rosja-NATO; sens dalszego istnienia NATO i jego rozszerzenie po zakończeniu "zimnej wojny"; uporczywe rosyjskie twierdzenia jakoby NATO obiecało nie przyjmować nowych członków; powtarzające się twierdzenia władz Rosji jakoby NATO lekceważyło ich obawy dotyczące obrony rakietowej; rosyjska krytyka podstaw prawnych operacji wojskowej Sojuszu Atlantyckiego w Kosowie i Libii; kwestionowanie legalności obecnych władz Ukrainy, utrzymywanie przez władze w Moskwie, że tzw. referendum na Krymie było legalne; legitymizowanie przez Kreml aneksji Krymu opinią Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości w sprawie niepodległości Kosowa..."
Internet stał się prawdziwym polem walki na świecie pomiędzy zwolennikami i agentami Kremla – nie wstydźmy się ich tak nazywać - ponieważ za tę działalność biorą jak już wspomniałem pieniądze w dolarach (fakty te ujawnia i przytacza konkretne nazwiska portal internetowy niezależna.pl), a społeczeństwami państw będących przeciwnikiem tej kremlowskiej polityki agresji i wojny, gospodarki czy innych ekspansywnych poczynań i interesów Rosji.
Wojna informacyjna to nowa jakość wojny psychologicznej i nowoczesna forma oddziaływania przez wywieranie presji na przeciwnika. Aktywizują się grupy internautów atakując w sieci inne opcje niż płynące z Kremla. Wojna informacyjna trwa w polskiej i międzynarodowej sieci internetowej od wielu lat. O tym fakcie informują coraz częściej zagraniczne i krajowe media. Taki stan rzeczy jest zauważalny niemal codziennie w krajowym internecie.
Kampania dezinformacyjna wielu państw w tym Kremla, wojna psychologiczna poprzez stosowanie nowoczesnych technik psychologicznych nasila się z dnia na dzień głównie w związku ze zbrojnym atakiem Rosji na Ukrainę oraz ekspansją polityczną Rosji na świecie, wojną hybrydową u granic państw NATO. Każdy niemal nośnik informacyjny jest natychmiast infekowany przez zwolenników Putina - chociaż to jest to samo. Zwolennicy polityki i strategii wojny płynącej z Rosji używają do swego działania oficjalnych witryn internetowych np. Russia Today lub działają oficjalnie za pośrednictwem wewnętrznych rosyjskich stacji radiowych i telewizyjnych.
Wiele portali internetowych działających w sieci skupiających wokół siebie zwolenników agresywnej polityki Putina, wspierających jego politykę działa w sieci od wielu lat jako "ukryta agentura wpływu". Piszą ci ludzie materiały podważające sojusze i obronność Polski, wyszydzają cel reform gospodarczych, podważają rolę Polski na arenie międzynarodowej. Czyni taką destrukcję latami w myśl " nieprawda sączona latami staje się prawdą". Ale oni tego nie wymyślili nawet Putin a III Rzesza Niemiecka. W wielu przypadkach oczywiste argumenty i fakty zastępują manipulacją i chamstwem, agresja i atakiem. Infekują portale o treściach narodowo - patriotycznych dlaczego ? by osłabić poczucie narodowe, obronność i patriotyzm według hasła " Poddajcie się wasz opór jest beznadziejny" Przykładów takich działań jest wiele pisałem o tym już wcześniej.
Szkoda iż wielu Polaków, głownie niestety, - tylko bywa patriotami. Są to polskojęzyczni ludzie mieszkający w Polsce szkalujący naszą ojczyznę nie tylko w Europarlamencie i w kraju. Ludzie spod znaku tęczy i sierpa i młota potomkowie katów z NKWD i UB opluwający niemal codziennie nasz kraj.
Jeżeli ktoś publicznie na portalach społecznościowych pisze tak :
"A swoją drogą to podziwiam pana prezydenta Putina bo to chyba największy Mąż Stanu obecnie na świecie. Szkoda że nie jest Polakiem i nie może być naszym prezydentem."
""Putin święty nie jest i popełnił wiele błędów ale wolny świat (nie mylić z "wolnym światem") nie ma innego wyjścia tylko kibicować Rosji i jemu samemu.."
""po prostu kibicuję Panu prezydentowi Putinowi i Rosji w jej zbożnym dziele. To obecnie jeden z najlepszych polityków na świecie (jeśli nie najlepszy).
"Pan Prezydent Putin to prawdopodobnie największy mąż stanu na świecie. No może razem z Xi."
"Jestem zapatrzony nie tylko w Rosję ale w cały ruch BRICS, który jest dla świata szansą na normalne życie na Ziemi. Właśnie te państwa uważają, że suwerenność i równouprawnienie to niezbywalne prawo każdego państwa.Dla was leżenie plackiem i robienie "łaski" USA"
"Prezydent Putin okazał się, jak zwykle, politykiem poważnym, szanowanym i wielkim mężem stanu. Już dostał prawie wszystko co chciał jeszcze w grudniu 2021 roku. Resztę sam sobie weźmie.."
To nie tylko wzbudza podejrzenie co do intencji takiego postępowania i manifestowania swego oddania dla wroga Polski straszącego nasz kraj atakiem jądrowy,
Ujawnione takie działanie wrogie Polsce należy upubliczniać a ich autorów wskazywać na portalach internetowych w tym obowiązkowo instytucji państwowych odpowiedzialnych za bezpieczeństwo Polski ( ABW lub KW).
Materiał z mego bloga :
https://dziennikarzobywatelski.blogspot.com/2022/03/jak-agentura-moskwy-w-internecie.html
Polecam także materiały :
https://www.salon24.pl/u/zdecydowany/1487799,rosyjska-agentura-wplywu-w-ataku-na-polske-i-nato
https://www.salon24.pl/u/zdecydowany/1489515,zlodziej-blogow-ruszkiewicz-vel-kaczysta-znowu-w-akcji
https://www.salon24.pl/u/zdecydowany/1488241,moj-fan-ruszkiewicz-jak-tego-rusofila-uwielbiaja-inni



Komentarze
Pokaż komentarze (2)