zdzisiek zdzisiek
128
BLOG

Wierzyliśmy w liberalizm gospodarczy i w wolną grę rynkową.

zdzisiek zdzisiek Polityka Obserwuj notkę 0

 

Portiernia – styczeń 2002 r.
 
 
Nie jest winą zarządzających gospodarką to, że to oni akurat znaleźli się w newralgicznym miejscu, na pozycjach, które stały się dla nas społeczeństwa pozycjami zawierzenia, i że ich koncepcje programowe oparte na naukowych założeniach i na istniejącej światowej modzie na neoliberalizm społeczeństwo czy duża jego część, a przede wszystkim środowiska opiniotwórcze przyjęły bezkrytycznie, jako pewnik. Ta potrzeba autorytetów, które by nami pokierowały, potrzeba autorytarnych koncepcji była powodowana głodem doganiania Zachodu i wizją szybkiego stawania się państwem rozwiniętym i nowoczesnym. Okazało się, że te przyjęte założenia, koncepcje, programy były życzeniowe Byliśmy przekonani, że ogromne koszty tej gonitwy, tego doganiania Zachodu na skróty są konieczne. Po rządach komunistycznych marionetek czuliśmy głód na autorytety prawdziwe. Jednak dzisiaj drażnią mnie postawy niektórych polityków i publicystów i ekspertów, którzy niezmiennie tkwią w przeświadczeniu, że cała transformacja przebiegała w optymalny, idealny sposób a wyrażane przez część społeczeństwa niezadowolenie jest wyrazem niedojrzałości i nieudolności niezadowolonych osób w przystosowaniu się do nowych warunków życia. A przecież były sukcesy ale były też porażki. Byłem i jestem zwolennikiem myślenia liberalnego ale liberalnego prawdziwie.. Każdy ma prawo do wolności, do samodzielnych wyborów i do kształtowania swoich poglądów, zasad i sposobów życia i współżycia, kształtowania swoich relacji ze światem i z innymi ludźmi. Jednak od jakiegoś czasu drażni mnie kategoryczne, „niby liberalne’ myślenie niektórych osób. Osoby te przedstawiające się jako światli liberałowie przedstawiają swoje poglądy jako „jedynie słuszne”, niepodważalne, natomiast wszystkich myślących inaczej traktują automatycznie jako tych zacofanych, godnych litości lub potępienia, których poglądy nadają się jedynie do zwalczania. Takie radykalne postawy są zaprzeczeniem liberalizmu, zaprzeczeniem zasady poszanowania różnych sposobów myślenia i życia które występują równolegle, jeśli tylko nie godzą one w innych ludzi
Przyznaję, że w przeszłości ja również przyznawałem rację tym politykom i publicystom, którzy uważali, że niektórzy inni politycy są zbyt radykalni, że może zbyt radykalnie podchodzą do kwestii rozliczeń i zbyt surowo oceniają osoby, które uważały że trzeba dać szansę urzędnikom i politykom PRL-u po oddaniu przez nich władzy, szansę na refleksje, na przewartościowanie swego myślenia, że trzeba im przebaczyć, zapomnieć o niegodziwościach niektórych z nich. Dziś wydaje mi się, że taka pobłażliwa postawa była postawą zbyt daleko idącą, że przebaczaniu towarzyszyło zapomnienie ogromu krzywd kiórych doznało wiele osób od komunistycznego reżimu i zaniechanie dochodzenia prawdy, zapomnienie plugastw i zbrodni dokonywanych przez osoby z kręgów władzy i aparatu przemocy. Oczywiście tych którzy się poddali nie dobija się, nie honor się nad nimi pastwić, jednak również nie honor zapominać o ich ofiarach. Jakże wielu z tych prześladowców stało się w nowej rzeczywistości wysoko ulokowanymi urzędnikami czy prominentami biznesu Z kolei wiele osób dawniej prześladowanych nie mogło doczekać się przedstawienia prawdy, nie mogło przebić się, by ujawnić, wykrzyczeć swoje upokorzenie. To tłamszenie emocji, to ukrywanie traumatycznych przeżyć w połączeniu z ekonomiczną marginalizacją musiało ich wiele kosztować, musiało spowodować rozgoryczenie i rozczarowanie nową rzeczywistością, stłamszenie i zniechęcenie do aktywności. Nie oznacza to, że należy rezygnować z przebaczania i pojednania, jednak wszelkie krzywdy powinny być nazwane po imieniu.
zdzisiek
O mnie zdzisiek

Stan mojego ducha Anno Domini 2013. Od dawna mocno mnie denerwuje neoliberalna polityka gospodarcza zainicjowana po 1989 roku przez gospodarczych liberałów z Kongresu Liberalno-Demokratycznego i Leszka Balcerowicza i prowadzona przez kolejne rządy. Doktryny Friedmana stały się ideologią. Jej ortodoksyjni wyznawcy porzucili zupełnie empirię a neoliberalne, doktrynalne myślenie uznali za jedynie słuszne. Dużo złego przyniosła polityka monetarna wprowadzona i realizowana przez Balcerowicza i „Radę Polityki Pieniężnej”. Polityka monetarna w połączeniu z koszmarną, niesprawiedliwą prywatyzacją i prowadzoną be umiaru i bez sensu wyprzedażą krajowego majątku zamiast upragnionego szybkiego rozwoju naszej gospodarki i zmniejszania dystansu do gospodarek rozwiniętych powodowały marnowanie potencjałów tkwiących w naszej gospodarce i naszym społeczeństwie, tłamsiły gospodarkę i przynosiły pauperyzację, biedę, marginalizację i upokorzenie dużej części naszego społeczeństwa. Mocno mnie frustruje również polityka i postawy naszych neoliberałów dotyczące sfer pozagospodarczych, wyszydzanie i walka z patriotyzmem, z tradycją, zapominanie o bohaterach z przeszłości. Postawy lekceważenia i wyszydzania naszego Prezydenta, Lecha Kaczyńskiego a po katastrofie smoleńskiej lekceważenie ofiar katastrofy, walka z obywatelami, którzy czuli wobec nich żałobę i potrzebę ich uczczenia i karygodne podejście do śledztwa były i są dla mnie przygnębiające. Główne grzechy neoliberalnej polityki gospodarczej i przyczyny zbyt powolnego rozwoju naszego kraju. Są cztery główne przyczyny, czy trzy grupy przyczyn, które nie zapewniły możliwie szybkiego rozwoju naszej gospodarki i poprawy poziomu życia dużej części naszego społeczeństwa.: • Zła polityka finansowa, a w szczególności polityka powodująca wygórowaną wartość złotego wywołująca niekorzystne relacje w handlu z zagranicą i obniżająca sztucznie, niepotrzebnie siłę nabywczą naszego społeczeństwa (ciągłe, bez opamiętania podnoszenie stóp procentowych) • Dzika, nieracjonalna, prowadzona bez żadnych zahamowań sprzedaż narodowego majątku • Dzika, niesprawiedliwa prywatyzacja • Zła, bardzo niesprawiedliwa dystrybucja dochodów i dóbr http://zdzislawdzialecki.republika.pl/ http://zdizek.blog.onet.pl/?p=837

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka