zdzisiek zdzisiek
114
BLOG

Czy na pewno mocna waluta wymusza lepszą jakość?

zdzisiek zdzisiek Polityka Obserwuj notkę 1

 

czerwiec 2007

 

Czy na pewno bardzo mocna waluta wymusza lepszą jakość i konkurencyjność produktów?

 

Oczywiście inflacja (zbyt słaba waluta), zbyt dużo pieniędzy w obiegu powoduje niedobór produktów na rynku, brak konkurencyjności i obniżenie jakości Kupowane są wtedy nawet produkty mało użyteczne. Ale również zbyt mocna waluta, zbyt mało pieniędzy w obiegu przyczynia się do obniżenia jakości produktów. Na rynku konsumenckim obok produktów wysokiej jakości przeznaczonych dla osób z wysokimi dochodami istnieje bardzo wiele produktów bardzo niskiej jakości. Niska siła nabywcza dużej cz1)ęści społeczeństwa, coraz trudniejszy zbyt na produkty, coraz większa konkurencyjność cenowa, powoduje obniżanie „na siłę” kosztów produkcji. Koszty obniżane są już nie tylko przez racjonalne podnoszenie wydajności pracy przez stosowanie nowych, lepszych technologii i technik produkcji, ale przede wszystkim poprzez oszczędzanie na wynagrodzeniach pracowników i stosowaniu gorszych surowców i półproduktów, uproszczonych technologii a nawet oszustw. Takie działania widać wyraźnie np. w branży spożywczej. Mamy dziś bardzo niskiej jakości produkty wędlino podobne, masłopodobne, sero-podobne, chlebo-podobne.

W zrównoważonej gospodarce występuje zdrowa konkurencyjność, racjonalne dążenie do obniżania kosztów i dbanie o jakość produktów. Wyroby złej jakości nie są kupowane przez konsumentów. Natomiast przy przesadnie wysokiej wartości waluty, przy przesadnie trudnym pieniądzu następuje niepotrzebne dławienie konsumpcji a konkurencyjność przybiera szkodliwą dla gospodarki i funkcjonowania rynku formę niezdrowego obniżania kosztów produkcji i dystrybucji.

Nietrzymanie inflacji w ryzach, wypuszczanie jej spod kontroli powoduje nakręcanie się spirali inflacyjnej aż do osiągnięcia postaci hiperinflacji i obniżanie jakości produktów. Z kolei przesadnie wysoka siła waluty wywołuje przesadną konkurencyjność, przesadne obniżanie kosztów produkcji i obniżanie jakości produktów. Obniżanie kosztów zatrudnienia wzmaga dławienie konsumpcji, co powoduje jeszcze większe obniżanie kosztów wpływających na jakość produktów

 

 http://zdzislawdzialecki.republika.pl/notatki__2003_a__2007_a.html          

zdzisiek
O mnie zdzisiek

Stan mojego ducha Anno Domini 2013. Od dawna mocno mnie denerwuje neoliberalna polityka gospodarcza zainicjowana po 1989 roku przez gospodarczych liberałów z Kongresu Liberalno-Demokratycznego i Leszka Balcerowicza i prowadzona przez kolejne rządy. Doktryny Friedmana stały się ideologią. Jej ortodoksyjni wyznawcy porzucili zupełnie empirię a neoliberalne, doktrynalne myślenie uznali za jedynie słuszne. Dużo złego przyniosła polityka monetarna wprowadzona i realizowana przez Balcerowicza i „Radę Polityki Pieniężnej”. Polityka monetarna w połączeniu z koszmarną, niesprawiedliwą prywatyzacją i prowadzoną be umiaru i bez sensu wyprzedażą krajowego majątku zamiast upragnionego szybkiego rozwoju naszej gospodarki i zmniejszania dystansu do gospodarek rozwiniętych powodowały marnowanie potencjałów tkwiących w naszej gospodarce i naszym społeczeństwie, tłamsiły gospodarkę i przynosiły pauperyzację, biedę, marginalizację i upokorzenie dużej części naszego społeczeństwa. Mocno mnie frustruje również polityka i postawy naszych neoliberałów dotyczące sfer pozagospodarczych, wyszydzanie i walka z patriotyzmem, z tradycją, zapominanie o bohaterach z przeszłości. Postawy lekceważenia i wyszydzania naszego Prezydenta, Lecha Kaczyńskiego a po katastrofie smoleńskiej lekceważenie ofiar katastrofy, walka z obywatelami, którzy czuli wobec nich żałobę i potrzebę ich uczczenia i karygodne podejście do śledztwa były i są dla mnie przygnębiające. Główne grzechy neoliberalnej polityki gospodarczej i przyczyny zbyt powolnego rozwoju naszego kraju. Są cztery główne przyczyny, czy trzy grupy przyczyn, które nie zapewniły możliwie szybkiego rozwoju naszej gospodarki i poprawy poziomu życia dużej części naszego społeczeństwa.: • Zła polityka finansowa, a w szczególności polityka powodująca wygórowaną wartość złotego wywołująca niekorzystne relacje w handlu z zagranicą i obniżająca sztucznie, niepotrzebnie siłę nabywczą naszego społeczeństwa (ciągłe, bez opamiętania podnoszenie stóp procentowych) • Dzika, nieracjonalna, prowadzona bez żadnych zahamowań sprzedaż narodowego majątku • Dzika, niesprawiedliwa prywatyzacja • Zła, bardzo niesprawiedliwa dystrybucja dochodów i dóbr http://zdzislawdzialecki.republika.pl/ http://zdizek.blog.onet.pl/?p=837

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka