Aby wjechać na trakt szybkiego rozwoju nie wystarczy mieszać w biedzie ekonomicznymi mrzonkami, stosować coraz to innych narzędzi tak zwanych reform do mieszania w tej samej utopijnej ekonomicznej papce, nie wystarczy przestawiać klocki jałowej układanki, czy przemalowywać fasadę ekonomicznej neoliberalnej polityki. Trzeba zmienić diametralnie sposób ekonomicznego myślenia, wyjść z modnego dziś, choć kusego, uwierającego i kiczowatego ubioru neoliberalnych teorii i doktryn.
To co wydaje się dobre dla pojedynczego gospodarczego podmiotu w krótkiej perspektywie czasowej nie musi być korzystne dal całej gospodarki i również dla pojedynczego pomiotów w perspektywie dłuższej. Myślenie taktyczne na poziomie pojedynczych gospodarczych podmiotów, rynkowych graczy i krótko-perspektywiczne, które decydenci myślący w neoliberalnym duchu przyjmują za gospodarczą strategię trzeba zmienić na nowe, prawdziwie strategiczne, korzystne dla całej gospodarki w dłuższej perspektywie czasowej i w konsekwencji również korzystne dla pojedynczych podmiotów.
Świat ludzi wciąż się zmienia, zmieniają się ekonomiczne uwarunkowania, dlatego ekonomiczne teorie powinny być wciąż modyfikowane niejako tworzone od nowa. Nie odrzucając praw ekonomicznych opisujących gospodarki w przeszłości należy je korygować obserwując na bieżąco gospodarki.


Komentarze
Pokaż komentarze