Czyli ciąg dalszy wczorajszej notki
Najpierw tekst:
Korzyści z dziedziczenia środków w II filarze systemu emerytalnego (17.11.2003r.)
Środki gromadzone w otwartych funduszach emerytalnych są własnością członków tych funduszy. Mimo, że uczestnik II filaru do momentu przejścia na emeryturę ma ograniczone prawo dysponowania nimi, ich status prawny jest inny, niż składek gromadzonych w I filarze. Jest to realnie istniejący kapitał, który poprzez prawo spadkowe może służyć na cel emerytalny członkom rodziny ubezpieczonego. Można także wyposażyć nim dowolną inną osobę, zapisując taką dyspozycję w umowie z funduszem emerytalnym. Tak więc, składki po zmarłych członkach ofe mogą przysporzyć korzyści również innej osobie.
W I filarze istnieje jedynie instytucja renty rodzinnej, wypłacanej na wypadek śmierci ubezpieczonego jego niepełnoletnim dzieciom. Pełni więc inną rolę i jest wypłatą z ubezpieczenia na wypadek utraty środków utrzymania przez rodzinę zmarłego ubezpieczonego.
Od początku funkcjonowania funduszy emerytalnych zmarło 21 tysięcy członków ofe (średni wiek w tej grupie wynosi ok. 33 lat). Środki zgromadzone na ich kontach, zostały lub też w najbliższym czasie zostaną przekazane spadkobiercom w postaci wypłat bezpośrednich albo wypłat transferowych, należnych współmałżonkom. Łącznie otrzyma je ponad 26 tysięcy osób, a przekazywana kwota przekroczy 36 milionów zł.
tekst pochodzi z materiału zamieszczonego na stronach Izby Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych.
Tyle też wiedzieliśmy o nowym systemie emerytalnym gdy do niego przystępowaliśmy (niektórzy mieli wybór, mogli zostać w ZUS, a jednak choćby z tego powodu wybrali II filar)
A teraz mówi nam się "nie będzie dziedziczenia, sorry"
Niestety pozostaje tylko zacytować znienawidzonego przez obecną ekipę Balcerowicza:
"Ta ekipa to prawicowi marksiści albo antykomunistyczni komuniści."


Komentarze
Pokaż komentarze (14)