Oj, dawno mnie nie było Trochę więc o pucharach naszych kopaczy będzie. Otóż wpadł do mnie szwagier i huczy: słuchaj nasi grają, a mi telewizor padł. Cóż było robić? Zgodziłem się na drogę przez mękę i orzerzucałem kanały zgodnie z prośbami szwagra. Nie pomagały moje tłumaczenia, że nie warto. Zaparł się. Trochę mi go było szkoda kiedy zobaczyłem jak markotnieje co raz bardziej kiedy Górnik z Rakowem nie dawali rady. Górnik poległ z AS Monako w żałosnym stylu. Raków miał jeszcze w pamięci Papszuna, ale to nie wystarczyło. Kiedy szwagier odszedł zgnębiony od ekranu zerkałem w komentarze, a tam: że GKS,z Górnikiem ogólnie powinny mieć zakaz występów w pucharach, że Raków wreszcie wróci tam skąd przyszedł. Jeśli już to wszyscy powinni pójść do diabła, nawet i Lech. Będąc starym piłkarzem zawsze powtarzałem, że klapa kibla nie przeskoczy. Mam więc nadzieję, że jak pozostałe dwa zespoły będą jeszcze grać to szwagier będzie miał sprawny odbiornik, bo nie dałbym rady dalej oglądać tego pucharowego dziadostwa
61
BLOG



Komentarze
Pokaż komentarze (2)