0 obserwujących
123 notki
113k odsłon
  990   0

Alternatywa dla Powstania

31 lipca 1944 r.

Wojska niemieckie na przedpolach Warszawy przechodzą w rejonie Radzymina do kontrataku przeciwko jednostkom radzieckiej 2. Armii Pancernej, która zbliżyła się do stolicy na odległość zaledwie kilkunastu kilometrów. Gros sił stanowią elementy elitarnych dywizji pancernych: 1. Dywizji Pancerno-Spadochronowej Hermann Goering, 5. Dywizji Pancernej SS Viking, 3. Dywizji Pancernej SS Totenkopf, a także 4. i 19. Dywizji Pancernej. W Komendzie Głównej Armii Krajowej dochodzi do spotkania, na którym generałowie Tadeusz BórKomorowski, Tadeusz Pełczyński, Leopold Okulicki oraz pułkownicy Józef Szostak, Kazimierz Iranek-Osmecki i Kazimierz Pluta-Czachowski podejmują decyzję...

O oczekiwaniu na dalszy rozwój wypadków z bronią u nogi, aby ocalić przed ewentualną rzezią substancje narodową.

1 sierpnia 1944 r.

Jednostki niemieckich 19. i 5. Dywizji Pancernej SS Viking spotykają się w rejonie miejscowości Okuniew, zamykając tym samym w okrążeniu pod Wołominem niemal cały radziecki 3. Korpus Pancerny. Pomimo tego niewątpliwego sukcesu dowództwo niemieckiej 9. Armii w meldunku sytuacyjnym z podległego odcinka frontu sytuacje w rejonie Warszawy określa mianem katastrofalnej. W samej stolicy przez cały dzień panuje spokój, choć daje się czuć także pewną nerwowość i wyczekiwanie. W stan podwyższonej gotowości zostają postawione oddziały komunistycznej Armii Ludowej.

4 sierpnia 1944 r.

Podczas spotkania z premierem Stanisławem Mikołajczykiem, Józef Stalin oskarża żołnierzy AK o to, że w ogóle nie walczą z Niemcami, a jedynie kryją się po lasach. Ton ten momentalnie podchwytuje radziecka propaganda, która za pośrednictwem wszelkich dostępnych metod rozpoczyna zakrojoną na szeroką skalę kampanię oszczerstw pod adresem AK oraz rządu polskiego na emigracji posuwając się nawet do oskarżeń o współpracę z Niemcami podobnie jak to miało miejsce przy okazji sprawy katyńskiej. W Warszawie w dalszym ciągu panuje spokój. W okrążeniu pod Wołominem zagładzie ulegają ostatnie radzieckie pododdziały rozbitego 3. Korpusu Pancernego.

8 sierpnia 1944 r.

Trwa radziecka ofensywa propagandowa skierowana przeciwko legalnym władzom Polski w Londynie oraz Armii Krajowej, prowadzona za pośrednictwem agencji TASS oraz wszelkich dostępnych agentur wpływu na zachodzie. Skutkuje to podchwyceniem oskarżycielskiego tonu przez niektóre media brytyjskie i amerykańskie, które zarzucają dowództwu Armii Krajowej bierność, a nawet tchórzostwo w obliczu zażartych walk pod Warszawą. W Moskwie marszałkowie Żukow i Rokossowski przedstawiają Naczelnemu Dowództwu Armii Czerwonej tzw. Stawce plan ofensywy zakładającej uderzenie z przyczółków na Narwi oraz Magnuszewem i przez głęboki manewr oskrzydlający zajęcie Warszawy w dniach 25 sierpnia - 1 września 1944 roku. Z racji propagandy uderzenie frontowe na Pragę ma spocząć na żołnierzach 1. Armii Wojska Polskiego. Pomimo druzgoczącej klęski pod Wołominem, radziecka 2. Armia Pancerna, która została zmuszona do czasowego przejścia do obrony wciąż dysponuje siłami pozwalającymi realizować postawione przed nią zadania, które w przypadku I Frontu Białoruskiego sięgają Torunia i Łodzi. W skład armii zostają włączone m.in. 1. Pułk Pontonowy oraz 6. Górska Brygada Sapersko-Inżynieryjna.

9 sierpnia 1944 r.

Z każdym dniem słabnie pozycja negocjacyjna premiera Stanisława Mikołajczyka w Moskwie, który jest bezsilny wobec oskarżeń o bierność w obliczu rychłego wyzwolenia stolicy. Brytyjski The Daily Mirror otwarcie stawia pytanie czy w Polsce istnieje ruch oporu?

13 sierpnia 1944 r.

Generał Michał Rola-Żymierski wydaje rozkaz nr 6, skierowany do żołnierzy 1. Armii Wojska Polskiego, w którym jasno daje do zrozumienia o udziale wojsk polskich w radzieckiej operacji wyzwolenia Warszawy. W stolicy, która do tego czasu została przez garnizon niemiecki przygotowania do prowadzenia obrony w dalszym ciągu panuje spokój poza lokalnymi działaniami jednostek Armii Ludowej mającymi charakter dywersyjny.

15 sierpnia 1944 r.

Rusza radziecka ofensywa I Frontu Białoruskiego z przyczółków nad Narwią i pod Magnuszewem. Na Pragę - zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami - uderzają oddziały 1. Armii Wojska Polskiego, ponosząc przy tym horrendalne straty. W Warszawie aktywizuje się Armia Ludowa, która przechodzi do otwartych działań zbrojnym przeciwko Niemcom. Apogeum radzieckiej kampanii propagandowej przeciwko AK i rządowi w Londynie.

19 sierpnia 1944 r.

Niemiecki front na linii Wisły zostaje przełamany. Jednostki 1. Armii Wojska Polskiego zajmują Pragę i przygotowują się do przeprawy na lewobrzeżną Warszawę. W stolicy trwa szeroko nagłaśniana przez radziecki aparat propagandowy ruchawka wszczęta przez oddziały Armii Ludowej. W obawie przed okrążeniem z miasta wycofuje się większość jednostek frontowych, pozostawiając obronę Festung Warschaulokalnemu garnizonowi. W Paryżu wybucha otwarte powstanie przeciwko okupantom - burzliwie komentowane przez prasę angielską i amerykańską. Analogie do sytuacji Warszawy, w której Armia Krajowa nadal nie zdecydowała się na otwarte wystąpienie przeciwko Niemcom są oczywiste. W Wielkiej Brytanii nawet centroprawicowy The Timespodchwytuje trend forsowany od dłuższego czasu przez radziecką agencję TASS, w artykule Na co czekacie ?!stawia pytanie o sens alianckiej pomocy dla polskiego podziemia skoro nie chce ono nawet wziąć udziału w wyzwoleniu własnej stolicy.

Lubię to! Skomentuj43 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura