Blog
zeszyt-w-kratke
zeszyt-w-kratke
zeszyt-w-kratke Starsza pani po 50-tce ;)
11 obserwujących 343 notki 307481 odsłon
zeszyt-w-kratke, 10 maja 2017 r.

O wolcie Schetyny i nowym Ciemnym Ludzie.

.

W lutym 2015 roku napisałam prorocze słowa:

„Weźmy najlepszych z PiS i z PO i załóżmy nowy, normalny POPiS. Te dwa osobno są już w łapach czerwonych. Oficjalnie i nieoficjalnie”.

Były to czasy, gdy Platforma kompletnie odjechała, dociskana nieakceptowalną przez swój elektorat, ideologią środowisk feministycznych i skrajnie lewicowych. Były to też czasy, gdy PiS (nie wiadomo jeszcze „skąd i jak”) prowadził bardzo profesjonalną kampanię wyborczą. A jak wiemy, PiS ma problemy z robieniem profesjonalnie czegokolwiek, tym bardziej, że po wygranych wyborach wizerunek PiS wrócił do korzeni.. był prostacki, powszechny, oderwany od cepa.

Tak jak lubi PiS i tak jak lubi jego elektorat.

Wszystkie znaki na niebie i ziemi pokazywały, że tamte wybory zaczyna wygrywać Najgorsza Lewica Jaką Znamy¹. I nie mam teraz na myśli przegranych wyborów przez SLD – mam na myśli, rozłożoną w czasie, akcję niszczenia od środka PO i PiS przez Najgorszą Lewicę Jaką Znamy. Przegrana Lewicy w 2015 to bardziej strategia (zwłaszcza, że Lewica mimo przegranej wyszarpała kilka milionów z budżetu). Przegrana lewicy to nie dar z niebios dla Polaków - to tylko czas dla niej, na wyciszenie negatywnych nastrojów w społeczeństwie, na możliwość podjudzania zza kurtyny, na wtykanie mało znanych twarzy Lewicy do mediów, by dostrajały swoje opinie do potrzeb odbiorców, na kierowaniu każdej dyskusji na tory „lewactwo z PO” kontra „PZPR-owcy z PiS” i ciągłe powtarzanie, że „wojna PO i PiS wyniszcza kraj i skłóca Polaków”.

Wszak to nie wina lewicy. Lewica jest nieobecna w polityce. 

Ten rodzaj propagandy zna każdy w moim wieku. To były słowa, które towarzyszyły Polakom w czasie transformacji, gdy czerwoni aktywiści PRL dorabiali się błyskawicznie majątków kosztem zwykłych ludzi, a w tle szła narracja:

Macie swoją Solidarność, przecież komuny już nie ma.

*******

Platforma przegrała wybory w 2015 nie minimalnie, tak jak lubi podawać w mediach. Ona przegrała wybory bardzo poważnie – elektorat, który ją opuścił, był liczniejszy od tego, który zaoferowała lewica, w zamian za ideologiczną zdradę. Skutki widać do dzisiaj.. prymitywne polityczne ustawki, które PO organizuje z twarzami skompromitowanej lewicy i wyrobkami komunistycznych służb. Wolty protestacyjne ze środowiskami, które kontestowały z PiS rządy Platformy, a dzisiaj kontestują rząd PiS..

Mogłabym wyliczać godzinami, ale skupię się na ostatniej wolcie ideologicznej, którą zafundował wyborcom Grzegorz Schetyna, a od dzisiaj i cała opozycja. 

Temat uchodźców.

Biorąc przykład z premier Szydło, Schetyna jedną wypowiedzią wystawił elektorat PO na pośmiewisko. I wątpię by elektorat to zniósł. Narracja, którą prowadzą teraz przedstawiciele PO w mediach jest następująca:

1. Sieroty - oczywiście przyjmujmy.

2. Mężczyźni – oczywiście odsyłamy by walczyli o swój kraj.

3. Nielegalni imigranci – oczywiście nie przyjmujemy. 

I oto mamy obraz ludu, który taką narrację ma przyjąć. Obraz kolejnego Ciemnego Ludu, tym razem wymalowany jest z wyborców Platformy.

Politycy nie mają już żadnych hamulców. Mogą powiedzieć wszystko.. przykładem tego jest elektorat PiS, ogłupiały po wielokrotnym odsłuchaniu narracji, kogo nienawidzić i zarazem oglądający w TVP jak pisowska głowa rządu cmoka się, w geście przyjaźni z tym, kogo lud ma nienawidzić.

Teraz nadszedł czas na elektorat pełowski. Ludzie Schetyny doszli do wniosku, że nie muszą tłumaczyć, dlaczego tak idiotyczną narrację podają swoim miłośnikom. Ale ja wytłumaczę, by potem miłośnicy umierającej partii nie robili rybki:

1. Sieroty, które chce przyjmować PO z opozycją nie lądują w ośrodkach dla uchodźców. One trafiają z dworca prosto w ręce mafii: do burdeli, albo na ulicę by się prostytuować, a najmłodsze - w ręce grup pedofilskich. Nikt nie zna ilości zaginionych dzieciaków, które bez rodziców trafiły do Europy. Nikt o nie nie pyta, bo nie wie nawet o kogo pytać. Dzieci, które są szukane przez arabskie rodziny mieszkające w Europie, liczy się w tysiącach, ale i te poszukiwania są też wynikiem niewiedzy, czy szukane dzieci zginęły w swoim kraju, w drodze do Europy czy gdzieś w Europie.

2. Część mężczyzn, która przybyła do EU ma w d.. wojnę i nie chce umierać w walce z dronami czy IS. Część z nich przybyła, bo nie ma już rodzin. Część pozostawiła je w swoim kraju i nie dlatego, że je „zostawia”, ale także dlatego, by przygotować grunt do nowego życia, bo bez tego, jedynym pewnym miejscem do zamieszkania w Europie będzie ulica. 

Możemy pytać, dlaczego pojechał najpierw On a nie Ona z dziećmi. Odpowiedzcie sobie sami, czy wpuścilibyście swoje żony i dzieci na łódź mafiosów płynącą do obcego kraju? Czy wypuścilibyście swoje żony i dzieci bez znajomości języka w nieznane, a sami czekalibyście, aż żona załatwi wam lokum i robotę w nowej ojczyźnie, w czasie gdy wy walczycie z okupantem bez pewności przeżycia?

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Ostatnie notki

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • @yarc "Pomysł, że zmienił nazwiska ze strachu przed przymusowym wyjazdem, albo "łomotem" jest...
  • Tonicku, w PL nie ma lewicy i jak przyznałeś jest tylko lewactwo. Zaś zadania lewicy przejął...
  • @Augustmocny Ci, którzy dali się ponieść madzinej sensacji, powinni poprosić ją o...

Tematy w dziale