Krótka analiza sytuacji.
Polska płonie wzdłuż i wszerz. Podpalenia zakładów, lasów, firm w tym transportowych, sklepów - dziwne prawda?
"Nie ma przypadków, są tylko znaki", kto to powiedział?
Znakomitość, śp. ks. Bronisław Bozowski. Gdyby odnieść się do tego cytatu przez pryzmat psychologii, mielibyśmy do czynienia ze zjawiskiem tzw. synchroniczności (jak w koncepcji Carla Junga) lub apofenii. Nasz mózg jest ewolucyjnie przystosowany do szukania wzorców i łączenia kropek, dzięki czemu w chaosie wydarzeń potrafimy dostrzec lekcje życiowe.
Ok. to połączmy kropki i w tej sprawie. Co wydarzy się za rok, gdyby władza pozostała w rękach obecnych barbarzyńców?
- -nasze dzieci od roku byłyby deprawowane w szkołach przesiąkniętych „seksedukacją”, pozbawionych fundamentów patriotycznych i całkowicie pozbawionych katechezy;
- -krzyże zniknęłyby z przestrzeni publicznej, szkół i urzędów – zastąpione tęczowymi flagami;
- -w sądach i trybunałach orzekaliby wyłącznie sędziowie spolegliwi wobec rządzących, wyposażeni w certyfikaty lojalności sędziowskich stowarzyszeń;
- -konserwatywne media, liderzy społeczni, duchowni i politycy odbywaliby już kary za „mowę nienawiści” – wymierzoną w krytykę masowej migracji, żądania aktywistów LGBT czy ideologów gender;
- -bylibyśmy u kresu drogi prowadzącej do oddania złotówki na rzecz euro i przekazania polskich rezerw złota Europejskiemu Bankowi Centralnemu;
- -w każdym województwie funkcjonowałyby ośrodki migracyjne, gotowe na przyjęcie tysięcy „przybyszów” relokowanych w ramach Paktu Migracyjnego z innych państw UE.
Jeśli ci ludzie utrzymają władzę, postulaty te będą wdrażane z całą bezwzględnością.
Odnowiony rząd przystąpi do rozprawy z Prezydentem i Trybunałem Konstytucyjnym – dokładnie tak, jak postąpił niedawno nowy premier Węgier, dając prezydentowi i prezesowi sądu konstytucyjnego ultimatum oraz termin na ustąpienie z urzędu.
Założymy się?
Piknik na cmentarzu, dzisiaj tutaj, a jutro w Polsce? /praca własna.
https://www.facebook.com/share/r/1DRaX1yR9j/


Komentarze
Pokaż komentarze