Do wyborów jest coraz bliżej, a Tusk i jego bliższe i dlalsze otoczenie eskaluje konflikt z własnym narodem coraz bardziej. Patrząc na to co dzisiaj zrobił "tęczowy Rysio" wygląda na to, że to że cały ten obóz przegra z kretesem jest coraz bardziej prawdopodobne skoro chwytają się aż tak brudnych brzytew.
O ile dojdzie do takiej przegranej na jesieni i jeżeli tenże obóz odda władzę pokojowo wnioskowałbym jednak o pokojową nagrodę Nobla dla Tuska.
W uzasadnieniu wniosku dodałym, że w zdobywaniu tego typu nagród przedstawiciele naszego nagródu mają już pewną wprawę (poprzednią zdobył niejaki Bolesław).


Komentarze
Pokaż komentarze