W kilku miejscach pojawiła się dzisiaj informacja że na rozprawę dotyczącą Piotra Staruchowicza nie wpuszczono przedstawicieli Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.
Czyżby na naszych oczach ostatecznie polski wymiar sprawiedliwości przekształcał się w sądy kapturowe?


Komentarze
Pokaż komentarze (1)