najchętniej widzieliby swoich przeciwników politycznych w więzieniu. Szczególnie ten pierwszy ma tak dużo za uszami, że powinien siedzieć cicho jak mysz pod miotłą bo za jego kadencji bezprawnie niszczono polskich przedsiębiorców a korupcja polityczna kwitła w najlepsze. Czy wschodnim pojmowaniem "sprawiedliwości" wyjątkowo wyraziście ukazanym na Ukrainie i bliskim polskim postkomunistom zaraził się Schetyna? Im bardziej woła o trybunał stanu dla Ziobry tym bardziej zakłada pętlę na swojej szyi bo w latach rządów PiS chyba nie było tak olbrzymiej korupcji jak w ministerstwie podległym Schetynie?
Swoją drogą niech już postawią i Kaczyńskiego i Ziobrę przed trybunałem. Chętnie zobaczyłbym również Millera, Schetynę i Tuska przed tym samym audytorium.


Komentarze
Pokaż komentarze