Pamiętacie z jaką łatwością Eureko kupiło akcje PZU - za pożyczone pieniądze, niezgodnie z prawem a pomimo tego udało się holenderskiej firmie stać udziałowcem dojnej krowy. Później Polacy musieli się zrzucić na odszkodowanie dla Holendrów. Nikt za ten podejrzany interes nie poniósł konsekwencji a parę osób (w tym zapewne Polaków) zarobiło olbrzymie pieniądze.
Czytałem, że OLT planowało przejąć LOT - byłaby to kalka udanego skoku na PZU. O ile w okresie rządów SLD taka rzecz była możliwa to już za rządów PO tak łatwo nie dało się przeprowadzić przejęcia największych linii lotniczych w Polsce. Afera z Amber Gold pokazuje, że mimo wielu niedociągnięć demokracja w Polsce w ciągu ostatnich kilku lat zrobiła parę kroczków naprzód.



Komentarze
Pokaż komentarze (8)