Wyścig o zapasy ropy na świecie. Tak plasuje się Polska

Redakcja Redakcja Energetyka Obserwuj temat Obserwuj notkę 7
Globalny wyścig o zapasy ropy przyspiesza w związku z kryzysem na Bliskim Wschodzie. Podczas gdy Holandia ma zabezpieczenie na ponad rok, a Australia ledwie na kilka tygodni, Polska znajduje się gdzieś pośrodku. Różnice są ogromne – a stawka to bezpieczeństwo energetyczne całych państw.

Z artykułu dowiesz się: 

  • Polska posiada zapasy ropy odpowiadające ok. 121 dniom importu netto
  • Holandia ma aż 469 dni rezerw, a Australia tylko 49 dni
  • MAE uwolniła 400 mln baryłek ropy po zakłóceniach w Cieśninie Ormuz
  • Państwa inwestują także w zapasy metali krytycznych, gdzie dominującą pozycję mają Chiny

W reakcji na zakłócenia na rynku ropy związane z paraliżem żeglugi przez Cieśninę Ormuz, 11 marca 2026 r. Międzynarodowa Agencja Energetyczna (MAE) ogłosiła uwolnienie 400 mln baryłek. Odpowiada to ok. 4 dniom globalnej produkcji surowca. Z tej puli 172 mln baryłek ma pochodzić z amerykańskich rezerw strategicznych. Izraelsko-amerykański atak na Iran ujawnił znaczenie strategicznych rezerw ropy, które obejmują zarówno zapasy publiczne, jak i obowiązkowe rezerwy utrzymywane przez firmy paliwowe. Stany Zjednoczone, które od 2020 r. są eksporterem netto ropy i produktów naftowych, dysponują rezerwą w wysokości 411 mln baryłek, co odpowiada 125 dniom importu netto. 

Na jak długo starczy nam ropy?


W Europie poziom zapasów pozostaje powyżej minimum wymaganego przez MAE (90 dni). Przykładowo, Niemcy, Francja i Polska utrzymują odpowiednio 130, 117 i 121 dni pokrycia importu netto. Korea Płd. i Japonia, państwa praktycznie pozbawione własnego wydobycia i w znacznym stopniu uzależnione od importu ropy bliskowschodniej, utrzymują łączne rezerwy w wysokości odpowiednio 200 i 208 dni importu netto. 

W przypadku Chin, które pozostają poza systemem MAE, raport Institut Montaigne szacuje, że poziom zapasów wynosi 140-150 dni, przy uwzględnieniu magazynów podziemnych. Połowa rezerw (750 mln baryłek) przypada na cztery główne chińskie spółki naftowe. W trudniejszej sytuacji są inne państwa azjatyckie: Tajlandia (98 dni), Indie (74 dni), Filipiny (50-60 dni), Indonezja (65 dni) czy Wietnam (20 dni), choć dane te nie są w pełni porównywalne metodologicznie z systemem raportowania MAE.  


Nie tylko ropa. Kraje budują zapasy metali krytycznych


Państwa coraz intensywniej pracują nad analogicznymi rozwiązaniami w odniesieniu do innych surowców, przede wszystkim metali krytycznych. 2 lutego 2026 r. administracja USA ogłosiła Project Vault, mający stanowić największą w historii USA cywilną rezerwę minerałów strategicznych. Jego finansowanie ma mieć charakter publiczno-prywatny i obejmować 10 mld USD z Ex-Im Banku oraz 2 mld USD z sektora prywatnego. 12 stycznia 2026 r. Australia ogłosiła z kolei utworzenie Critical Minerals Strategic Reserve o wartości 1,2 mld AUD, obejmującej w pierwszej kolejności antymon, gal i pierwiastki ziem rzadkich. Model australijski nie opiera się na fizycznym magazynowaniu, lecz na zabezpieczaniu praw do surowców wydobywanych w kraju i ich odsprzedaży w sytuacji kryzysowej. Od 1983 r. system magazynowania metali krytycznych utrzymuje także Japonia. W Unii Europejskiej pod koniec 2025 r. Komisja przedstawiła propozycję mechanizmu wspólnych zakupów i zapowiedziała utworzenie EU Critical Raw Materials Centre, który miałby rozwijać strategiczne zapasy surowców krytycznych. Skuteczność tych działań ogranicza jednak dominująca pozycja Chin w globalnych łańcuchach metali krytycznych.   


Chiny to potęga w zapasach metali 


Chiny dysponują jednymi z największych zapasów metali strategicznych na świecie. Utrzymują niemal 92 proc. światowych zapasów miedzi, co wynika z ogromnych potrzeb chińskiej gospodarki – szacuje się, że Chiny są odpowiedzialne za blisko 60 proc. światowego popytu na ten surowiec. Zapasy rudy żelaza szacowane są na 142 mln ton, aluminium – na 650-900 tys. ton, niklu – na ok. 160-200 tys. ton, a kobaltu – na ok. 10 tys. ton. Dominacja ta jest wynikiem długofalowej strategii budowania bezpieczeństwa surowcowego, w tym w wymiarze międzynarodowym. W latach 2000-2021 Chiny przeznaczyły niemal 54,7 mld EUR na finansowanie projektów górniczych w ponad 20 krajach rozwijających się, przede wszystkim w zakresie pozyskiwania kobaltu i miedzi, w pewnym stopniu także niklu i litu.  


Tomasz Wypych

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj7 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Gospodarka