29 września 2012. Największy w ostatnich latach w Europie marsz w obronie wolnych mediów i demokracji pokazał, że Polakom nie jest wszystko jedno.
Prorządowe media i ich komentatorzy nie zauważają, że Polacy demonstrują swe niezadowolenie z rządów PO bo rośnie bezrobocie i bieda. W Polsce inwigilacja osiągnęła rozmiary, które w demokratycznym państwie są nie do pomyślenia. To właśnie deficyt demokracji, pracy, bezpieczeństwa jest przyczyną rosnącego poparcia dla PiSu, Solidarności, Telewizji Trwam.
Rządy Tuska i PO grzebią nadzieje wielu z nas na lepszą przyszłość.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)